Psy i koty pod kontrolą? Sejm przyjął ustawę KROPiK

kropki oznakowania pisow i kotow
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Czy to koniec anonimowych zwierząt w Polsce? Sejm właśnie zrobił krok, który może wywrócić do góry nogami sposób, w jaki państwo kontroluje los psów i kotów. Nowa ustawa o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) wprowadza obowiązkowe czipowanie psów i szerokie zmiany dotyczące także kotów. W tle – miliony zwierząt, pieniądze właścicieli i pytania, czy system faktycznie zadziała.


Co dokładnie przyjął Sejm?

Najważniejsze: wszystkie psy w Polsce będą musiały być oznakowane (czipowane) i wpisane do rejestru – bez wyjątków, niezależnie od wieku.

W przypadku kotów sprawa jest bardziej złożona:

Reklama
  • obowiązek dotyczy kotów posiadających właściciela,
  • obejmie też zwierzęta w schroniskach i domach tymczasowych,
  • gminy zdecydują, czy obejmować nim koty wolno żyjące,
  • wyłączone są tzw. koty gospodarskie (bez właściciela).

To nie kosmetyka. To próba objęcia systemem nawet 14 milionów zwierząt w Polsce.


Po co to wszystko?

Oficjalna narracja jest jasna. Minister rolnictwa Stefan Krajewski mówi wprost:

„Dzięki KROPiK zwiększamy bezpieczeństwo zwierząt, ograniczamy skalę bezdomności i tworzymy narzędzie, które pozwoli skuteczniej reagować w sytuacjach zagubienia lub porzucenia zwierzęcia.”

Brzmi jak porządkowanie chaosu, który od lat widzą samorządy i organizacje prozwierzęce.

Ale… czy samo czipowanie rozwiąże problem bezdomności?


Ile to będzie kosztować?

Tu zaczynają się konkretne liczby.

  • maksymalny koszt: ok. 50 zł za oznakowanie i 50 zł za rejestrację,
  • płaci właściciel,
  • przez pierwsze 3 lata – darmowa rejestracja dla już zaczipowanych zwierząt.

Niby niewiele. Ale przy kilku zwierzętach w domu albo w skali kraju – robi się z tego potężna suma.


Kto będzie trzymał dane?

System prowadzić będzie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).

Dane mają być:

  • wprowadzane przez lekarzy weterynarii,
  • powiązane z PESEL,
  • dostępne dla właścicieli przez aplikację mObywatel.

Państwo dostaje więc narzędzie, które nie tylko identyfikuje zwierzęta, ale też łączy je bezpośrednio z konkretnym obywatelem.


Kiedy to zacznie działać?

Tu ważna zmiana: Sejm przyspieszył wdrożenie.

Reklama
Reklama
Reklama
  • system ma powstać w 2 lata,
  • właściciele będą mieli 3 lata na oznakowanie starszych zwierząt,
  • po 5 latach rejestr ma objąć niemal wszystkie psy i dużą część kotów.

To ambitny harmonogram. I ryzykowny.


Czy to rzeczywiście uporządkuje system?

Ustawa robi jeszcze jedną rzecz – wciąga do systemu organizacje społeczne prowadzące domy tymczasowe. To ważne, bo dotąd działały często „obok” państwowych struktur.

Dodatkowo:

  • adopcyjni opiekunowie nie będą odpowiadać za błędy schronisk,
  • uproszczono aktualizację danych właścicieli.

Czyli mniej biurokracji na papierze.


A co z praktyką?

Tu zaczynają się pytania, które dopiero wrócą.

Bo:

  • kto realnie sprawdzi, czy każdy pies jest zaczipowany?
  • czy gminy będą chciały brać na siebie temat kotów wolno żyjących?
  • co z osobami, które po prostu… zignorują obowiązek?

I wreszcie najważniejsze:

czy to narzędzie pomoże zwierzętom, czy stanie się kolejnym rejestrem, który działa głównie na papierze?


Co to zmienia dla mieszkańca?

Krótko:

  • jeśli masz psa – będziesz musiał go oznakować i zarejestrować,
  • jeśli masz kota – prawdopodobnie też,
  • zapłacisz za to z własnej kieszeni,
  • w zamian dostaniesz dostęp do danych w mObywatelu i przypomnienia o szczepieniach.

System, który z założenia ma pomóc… ale też zwiększa kontrolę.


I na koniec

To jedna z tych ustaw, które brzmią rozsądnie – dopóki nie zacznie się ich stosować w praktyce.

Bo między „porządkiem w systemie” a „kolejnym obowiązkiem dla obywatela” jest cienka granica.

Pytanie tylko, po której stronie ostatecznie znajdzie się KROPiK.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry