W Żmigrodzie działa około 60 organizacji pozarządowych. To oficjalne dane z wykazu gminy. W konkursach dotacyjnych udział bierze jednak tylko część z nich. A jeszcze mniejsza część dostaje pieniądze. Pytanie nie brzmi już „kto dostał”. Pytanie brzmi: dlaczego reszta nie próbuje… albo rezygnuje?
📊 60 NGO na papierze. Ilu w praktyce?
Wykaz organizacji w gminie Żmigród został zaktualizowany w lutym 2025 roku.
Lista jest długa — około 60 podmiotów.
Ale w konkursach:
- pojawia się tylko część z nich,
- jeszcze mniej dostaje środki,
- a część nazw powtarza się rok po roku.
👉 To nie jest zarzut.
To jest różnica, która wymaga wyjaśnienia.
❓ Dlaczego organizacje nie startują?
To najciekawszy wątek — i najmniej widoczny w oficjalnych dokumentach.
Bo możliwe są trzy scenariusze:
- Organizacje nie chcą brać udziału
- Nie wiedzą, jak aplikować
- Nie widzą sensu wchodzenia w system
Ten trzeci scenariusz pojawia się najczęściej w rozmowach kuluarowych.
⚖️ Projekt za 10 tysięcy. Dotacja za 2
Wyobraźmy sobie prostą sytuację:
- organizacja przygotowuje projekt za 10 tys. zł
- pisze wniosek, planuje działania, angażuje ludzi
- czeka na decyzję
I dostaje:
👉 2 tys. zł
Co dalej?
Albo:
- rezygnuje z projektu
- albo przerabia go „na siłę” do nowej kwoty
👉 czyli de facto robi coś zupełnie innego niż planowała.
I tu pojawia się fundamentalne pytanie:
czy to jeszcze jest realizacja projektu… czy tylko formalność?
🔁 System, który zniechęca?
Jeśli taka sytuacja powtarza się:
- rok do roku,
- w różnych konkursach,
- przy różnych organizacjach,
to efekt jest przewidywalny:
👉 organizacje przestają startować
Nie dlatego, że nie chcą działać.
Tylko dlatego, że:
wysiłek nie ma przełożenia na realne wsparcie.
🏛️ Rola gminy: promocja czy formalność?
To prowadzi do kolejnego pytania:
jak wygląda realna współpraca gminy z NGO?
Bo jeśli:
- jest 60 organizacji,
- a aktywnie uczestniczy tylko część,
- a system nie przyciąga nowych,
to pojawia się pytanie o rolę urzędu:
👉 czy gmina:
- aktywnie zachęca?
- tłumaczy zasady?
- wspiera pisanie projektów?
czy raczej:
👉 ogłasza konkurs… i czeka?
🧠 Brak konsultacji, brak zmian?
Największy problem nie musi leżeć w samych pieniądzach.
Tylko w tym, że:
- system się nie zmienia,
- zasady są powielane,
- nie widać szerokiej konsultacji z organizacjami.
A przecież to właśnie NGO:
- wiedzą, co działa,
- wiedzą, co nie działa,
- i wiedzą, dlaczego część z nich nie startuje.
🔚 System, który działa… czy tylko istnieje?
Z zewnątrz wszystko wygląda poprawnie:
- konkurs jest,
- pieniądze są rozdane,
- projekty są realizowane.
Ale gdy spojrzeć głębiej:
👉 60 organizacji
👉 kilka dotacji
👉 powtarzalność beneficjentów
👉 projekty „cięte” do minimalnych kwot
to pytanie nie brzmi już:
czy system działa?
Tylko:
dla kogo on właściwie działa?
❗ Pytanie do czytelników
Czy ktoś z Państwa próbował kiedyś realizować projekt z gminnych środków?
Czy to się opłaca — czasowo, organizacyjnie, finansowo?
Magazynu Radio DTR 4/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


