Rektor Collegium Humanum zeznał: dogadałem się z Sutrykiem na fikcyjny dyplom MBA

rektor sypie sutryka
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Były rektor Collegium Humanum Paweł Cz. złożył obciążające zeznania: całkowicie dogadał się z prezydentem Wrocławia Jackiem Sutrykiem na uzyskanie dyplomu Executive MBA bez jakichkolwiek zajęć, egzaminów i kontaktu z wykładowcami. W zamian Sutryk załatwił mu fikcyjne zatrudnienie w miejskiej spółce Wrocławski Park Technologiczny na 75 tys. zł. To kluczowy dowód prokuratury w sprawie korupcji i oszustwa, za które prezydentowi grozi nawet do 30 lat więzienia.

Były rektor prywatnej uczelni Collegium Humanum Paweł Cz. potwierdził w zeznaniach prokuratorskich, że w kwietniu 2020 roku całkowicie „dogadał się” z Jackiem Sutrykiem na wystawienie dyplomu Executive Master of Business Administration bez rzeczywistego studiowania.

Spotkanie ustalające odbyło się 21 kwietnia 2020 roku we Wrocławiu. Sutryka przywiózł Marian Dymalski. Na spotkaniu uzgodniono indywidualny tok nauki – wyłącznie materiały do samodzielnego przeczytania, zero zajęć grupowych, zero kontaktu z wykładowcami i zero egzaminów. Tego samego dnia podpisano umowę antydatowaną na 10 października 2019 roku. Następnego dnia Sutryk wpłacił 9,5 tys. zł czesnego. Dyplom wydano już 2 czerwca 2020 roku – po zaledwie 42 dniach „studiów”.

W zamian za dyplom Sutryk miał zapewnić Pawłowi Cz. korzyść majątkową. Były rektor został zatrudniony na fikcyjnej umowie doradczej we Wrocławskim Parku Technologicznym (spółce zależnej od miasta). Przez dwa lata zarobił 75 tys. zł, choć – jak sam zeznał – „nie wykonywał żadnej pracy opisanej w umowie”.

Czytaj dalej

Zanim czytasz dalej

Podczas przesłuchania Jacek Sutryk jako jedyny „dowód studiowania” przedstawił dwa zdalnie rozwiązane quizy pomocnicze: jeden z PR i social media (6 pytań, 100% poprawnych) oraz drugi z prawa korporacyjnego (10 pytań, ostatecznie 8/10). Nie potrafił szczegółowo opisać przedmiotów z dyplomu ani zajęć praktycznych, które formalnie na nim widniały.

Prokuratura Krajowa zarzuca Sutrykowi korupcję (wręczenie korzyści majątkowej rektorowi) oraz trzy oszustwa – użycie fałszywego dyplomu do zasiadania w radach nadzorczych spółek komunalnych i zarobienia na tym ok. 496 tys. zł. Prezydent Wrocławia nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że zapłacił czesne z własnej kieszeni, studiował dwa semestry i zdał egzaminy. Sprawa jest częścią pierwszego aktu oskarżenia w aferze Collegium Humanum (29 osób, 67 przestępstw), który trafił do sądu w listopadzie 2025 roku.

Zeznania Pawła Cz., który współpracuje z prokuraturą w zamian za ewentualne złagodzenie kary, są według śledczych jednym z najmocniejszych dowodów przeciwko Sutrykowi. Proces może odbywać się za zamkniętymi drzwiami – sąd odmówił mediom wglądu do akt.

Jacek Sutryk pozostaje na stanowisku prezydenta Wrocławia i deklaruje gotowość do obrony w sądzie.

Ten artykuł jest częścią
Magazynu Radio DTR 4/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →

📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry