Dojazdy do pracy coraz droższe

bolt raport foto 1
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Dojazdy do pracy coraz droższe. Tylko 9 proc. firm w Polsce dopłaca pracownikom do transportu

Magda Frątczak, senior country sales manager w Bolt Business w Polsce, zwraca uwagę, że pracownicy coraz częściej oczekują wsparcia w pokrywaniu kosztów dojazdów. – „Podstawowym środkiem transportu jest samochód, którego koszty utrzymania są wysokie. Dla zobrazowania – w Polsce dojazd do pracy dla przeciętnego Kowalskiego to 137 zł, czyli wysokość przykładowego rachunku za internet czy kilkudniowe zakupy spożywcze” – mówi.

Z badania przeprowadzonego przez Minds & Roses dla Bolt Business w Polsce, Czechach, Rumunii i Słowacji wynika, że samochód pozostaje najczęściej wybieraną formą transportu do pracy. W Polsce korzysta z niego 55 proc. ankietowanych. Najwięcej kosztują dojazdy na Słowacji, Polska wypadła najtaniej.

Reklama

Respondenci podkreślali zarówno zalety, jak i wady podróży. Do plusów zaliczali: czas na refleksję (35 proc.), element codziennej rutyny (34 proc.) czy relaks (33 proc.). Najczęściej wskazywane problemy to korki (40 proc.), koszty (32 proc.) i tłok w komunikacji (30 proc.).

Mimo że 2/3 badanych deklaruje zadowolenie z dojazdów, to szczególnie mieszkańcy wsi i obrzeży miast narzekają na jakość i komfort podróży – ich satysfakcja spada do 58 proc.

Reklama
Reklama
Reklama

Benefity mobilnościowe – przyszłość rynku pracy?

Aż 40 proc. pracowników w badanych krajach chciałoby, aby pracodawca rekompensował czas i koszty dojazdu. W Polsce jednak tylko 9 proc. firm oferuje takie wsparcie. Najczęściej oczekiwane są dopłaty do paliwa, biletów komunikacji miejskiej czy budżet w aplikacji mobilnej.

Średnie oczekiwania pracowników to 177 zł miesięcznie dopłaty do transportu. – „System benefitów mobilnościowych nie musi być skomplikowany. Mogą to być proste rozwiązania, jak bilet miesięczny czy budżet w aplikacji. Ponad 1/3 respondentów uznaje takie wsparcie za najbardziej atrakcyjne spośród benefitów” – podkreśla Frątczak.

W szczególności młodsi pracownicy (18–24 lata), wchodzący na rynek pracy w czasie pandemii, wskazują na atrakcyjność usług przewozowych takich jak Bolt.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry