Czy zima może być „najcieplejsza”? Na Dolnym Śląsku – jak najbardziej. Rusza Dolnośląska Zima 2026, cykl weekendowych wydarzeń, które łączą górskie widoki, rodzinne atrakcje, kulturę i lokalne smaki. Samorząd Województwa Dolnośląskiego zaprasza do kurortów i miast regionu, gdzie przez kilka tygodni będzie można sprawdzić, co znaczy zimowy wypoczynek „z charakterem”.
Zima to coś więcej niż stoki
Dolny Śląsk nie zamyka się w narciarskich ramkach. Owszem – są trasy, są góry i klimat. Ale są też uzdrowiska, zabytki, podziemia, warsztaty, pokazy i degustacje. W ramach Dolnośląskiej Zimy na uczestników czekają animacje rodzinne, prezentacje atrakcji turystycznych, konkursy z nagrodami i spotkania z regionalnymi instytucjami. Krótko: każdy weekend to inny smak regionu.
„Od lat udowadniamy, że Dolny Śląsk to doskonały kierunek na rodzinne ferie. Bajeczne krajobrazy, wyjątkowa atmosfera i niezawodni partnerzy sprawiają, że Dolnośląska Zima ma naprawdę wyjątkowy charakter” – mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Weekendowa trasa – gdzie i kiedy?
Każdy przystanek to osobna opowieść i inny zestaw atrakcji. Start już w styczniu:
17–18.01 – Szklarska Poręba, DCS Polana Jakuszycka
24–25.01 – Zieleniec, Stok Gryglówka
31.01–01.02 – Karpacz, Winterpol Biały Jar (górna stacja)
07–08.02 – Czarna Góra Resort
14–15.02 – Wrocław (walentynkowy akcent)
21–22.02 – Świeradów-Zdrój – finał
„Ósma odsłona pokazuje, że nasz region kryje atrakcje dla każdego – od górskich szczytów, przez podziemia, po uzdrowiska. W tym roku po raz pierwszy także Wrocław” – podkreśla Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.
Od podziemi po szczyty – co w programie?
Lista jest długa i… celowo różnorodna. Będą zamki i pałace, tajemnicze kopalnie i sztolnie (w tym wątki Projektu „Riese”), warsztaty ekologiczne, porady dla zimowych wędrowców, pokazy „Szalonego Naukowca”, legendy Ducha Gór, rękodzieło (m.in. grawerowanie kryształowego szkła), historie wydobycia złota, a nawet opowieści o Frankensteinie w regionalnym kontekście. Do tego lokalne produkty i degustacje – smak Dolnego Śląska w wersji zimowej.
Co z tego wynika?
Dolnośląska Zima 2026 to nie jednorazowy event, lecz mapa możliwości: krótki city break, rodzinny weekend w górach, kultura i relaks w uzdrowisku. Bez pośpiechu, za to z wyborem.
Spotkajmy się na Dolnośląskiej Zimie 2026.
Zima może grzać – jeśli wie się, gdzie jechać.






