50 beneficjentów z całej Polski otrzyma dofinansowanie w tegorocznej edycji programu EtnoPolska. Narodowe Centrum Kultury przeznaczy na ten cel łącznie 3 miliony złotych. Wśród wyróżnionych jest także dolnośląski akcent — Reprezentacyjny Dolnośląski Zespół Pieśni i Tańca „Wrocław”.
Dlaczego ten program jest ważny?
EtnoPolska to nie jest konkurs na „ładne stroje do szafy”. Program ma wspierać zespoły regionalne, które pokazują muzykę, taniec, śpiew i obrzędowość własnych regionów. Chodzi więc o coś więcej niż materiał, haft i guziki. Chodzi o pamięć.
Czytaj dalej
Nie uciekaj z tematu
Narodowe Centrum Kultury informuje, że pieniądze mogą zostać przeznaczone m.in. na uzupełnienie i renowację strojów ludowych oraz rekwizytów obrzędowych. Program obejmuje organizacje i instytucje, które na co dzień podtrzymują lokalne tradycje.
Ile pieniędzy trafi do beneficjentów?
W tegorocznej edycji do 50 podmiotów trafi łącznie 3 mln zł. Dofinansowania wynoszą od 32 tys. zł do 99 tys. zł. W naborze złożono 664 wnioski, z czego 133 odrzucono z powodów formalnych. Próg punktowy dla projektów, które mogły otrzymać wsparcie, wyniósł 82,33 punktu.
To pokazuje skalę zainteresowania. Chętnych było wielu, pieniędzy — jak zwykle — mniej niż potrzeb. Kultura ludowa też zna ten stary refren: „projekt świetny, ale budżet nie z gumy”.
Jaki jest dolnośląski akcent?
Na liście beneficjentów znalazł się Reprezentacyjny Dolnośląski Zespół Pieśni i Tańca „Wrocław”, który otrzymał 51 000 zł na zadanie:
Czytaj dalej
Jeszcze jeden trop w tej sprawie
„Strój dolnośląski, strój łemkowski, strój ukraiński — lokalne multi-kulti”.
To ciekawy projekt, bo pokazuje Dolny Śląsk nie jako region jednej opowieści, lecz jako miejsce zbudowane z wielu pamięci, przesiedleń, tradycji i sąsiedztw.
Kto jeszcze dostał wsparcie?
Wśród beneficjentów są m.in. Łowicki Ośrodek Kultury, Stowarzyszenie Zespół Pieśni i Tańca Podlasie, Gminny Ośrodek Kultury w Chełmcu, Stowarzyszenie Miłośników Tradycji „Klepisko”, Łemkowski Zespół Pieśni i Tańca „Kyczera”, Wspólnota Bukowińska „Bratnia Pomoc” w Lubaniu oraz Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteka w Gaworzycach.
Najwyższe wskazane wsparcie — 99 000 zł — otrzymał Gminny Ośrodek Kultury w Chełmcu na projekt „Tradycja regionu utkana w strojach”.
Co zostaje po takim programie?
Zostają stroje, rekwizyty, występy i zdjęcia z przeglądów. Ale zostaje też coś trudniejszego do przeliczenia: poczucie, że lokalna tradycja nie jest tylko dodatkiem do folderu promocyjnego gminy.
Bo kiedy zespół wychodzi na scenę w stroju własnego regionu, to nie pokazuje przebrania. Pokazuje historię miejsca. A czasem także historię ludzi, którzy musieli tę swoją małą ojczyznę poskładać od nowa.