Fenomen rolniczych influencerów – jak internet podbija polską wieś
Tematyka rolnictwa od lat była obecna w mediach, ale dopiero internet pozwolił na jej dynamiczny rozwój i dotarcie do szerokiego grona odbiorców. Dziś treści rolnicze stają się coraz bardziej popularne, a rolniczy influencerzy zdobywają tysiące, a nawet setki tysięcy subskrybentów.
Dlaczego internet, a nie telewizja?
Telewizja oferuje głównie programy lifestylowe, takie jak „Rolnik szuka żony” czy „Farma”. Chociaż cieszą się one dużą oglądalnością, brakuje w nich praktycznych i technicznych informacji dla rolników. – „Aby telewizja mogła odpowiedzieć na pytania rolników, potrzebowałaby ogromnych budżetów i czasu antenowego. W internecie można to zrobić szybciej i bardziej precyzyjnie” – wyjaśnia Artur Długoszewski, twórca kanału Rolnik Polska.
Profesjonalizacja treści rolniczych
Kanały takie jak Jockerfarm (559 tys. subskrypcji) czy Bardowscy (192 tys.) pokazują profesjonalne treści, w tym testy maszyn rolniczych i codzienną pracę na gospodarstwie. Jednocześnie istnieją twórcy, jak Jarek Ogarek, którzy odwołują się do nostalgii, dokumentując tradycyjne metody pracy na roli.
Kadr z kanału YouTube
Nowe trendy i przyszłość
Rolnicy coraz częściej zakładają własne kanały na YouTube czy TikToku, dokumentując życie na wsi i współpracując z markami rolniczymi. Zdaniem Długoszewskiego, w przyszłości wielu z nich będzie czerpać dochody głównie z działalności internetowej. – „Podobny trend obserwujemy w Anglii. Myślę, że Polska pójdzie tą samą drogą” – dodaje.
Źródło informacji wirtualnemedia.pl
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

