Katan na budowie, gmina na straży. Kto naprawdę wygrywa?”
Od kilku lat w dokumentach Biuletynu Informacji Publicznej powtarza się jedno nazwisko: Katan. Firma remontowo-budowlana Adama Katana z Siemianic regularnie wygrywa przetargi i zapytania ofertowe ogłaszane przez Gminę Oborniki Śląskie. To, co widać w BIP, to jednak tylko część większego obrazu – mieszkańcy, którzy pytają o faktury i umowy, dostają od urzędu lakoniczne odpowiedzi i odmowy.
Powtarzający się schemat od 2019 roku
Pierwsze ślady pojawiają się już w 2019 roku. Wtedy remont świetlicy w Szkole Podstawowej nr 2 przy ul. Wyszyńskiego został wyceniony przez firmę KATAN na 120 tys. zł. Konkurencja złożyła ofertę na 168,5 tys. zł. Wygrał Katan .
Remont świetlicy w Szkole Podstawowej nr 2 przy ul. Wyszyńskiego
W kolejnych latach firma pojawia się niemal wszędzie tam, gdzie gmina ogłasza roboty remontowe:
-
2021 – Ośrodek Kultury w Obornikach Śląskich: modernizacja piwnic, oferta KATAN – 147 tys. zł, jedyna złożona
-
2021 – Spichlerz w Osolinie: KATAN – 148 tys. zł; konkurencja droższa
-
2021 – Modernizacja holu Urzędu Miejskiego: KATAN – 320 tys. zł, najniższa oferta
-
2022 – Świetlica w Siemianicach: pięć ofert, KATAN złożył propozycję na 357 969,09 zł
W 2025 roku pojawiają się kolejne realizacje, tym razem w trybach poniżej 130 tys. zł:
-
Remont natrysków przy ul. Parkowej 9 – KATAN zaoferował 57 500 zł. Problem? Gmina miała w budżecie 52 460 zł. Zamiast unieważnić przetarg, zdecydowała się na negocjacje telefoniczne wyłącznie z Katanem, który „zeszedł” co do złotówki do kwoty budżetowej
Remont natrysków przy ul. Parkowej 9
-
Żłobek „Pod Grzybkiem” – KATAN złożył ofertę na 52 890 zł, konkurencja z Oleśnicy chciała 62 730 zł. Wygrała tańsza propozycja
Żłobek „Pod Grzybkiem
Schemat powtarza się: ta sama firma, niskie oferty, często jedyne w postępowaniu, a gdy pojawiają się problemy z budżetem – negocjacje zamiast unieważnienia.
Nie tylko przetargi
To, co widzimy w BIP, to formalne postępowania. Ale mieszkańcy pytają też o zlecenia pozaustawowe – te poniżej 130 tys. zł, realizowane zwykłymi fakturami i umowami. Gmina jednak odmawia udostępniania tych dokumentów, powołując się na konieczność „wykazania uzasadnionej potrzeby społecznej”.
Problem w tym, że ustawa o dostępie do informacji publicznej mówi jasno: wydatki gminy są jawne, niezależnie od kwoty. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto i za ile wykonuje prace finansowane z ich podatków.
Pytania bez odpowiedzi
Na bazie zebranych dokumentów nasuwają się pytania, które warto publicznie postawić władzom:
-
Ile łącznie gmina zapłaciła firmie KATAN od 2019 roku? Czy są to kwoty liczone już w milionach złotych?
-
Dlaczego w przypadku przekroczenia budżetu (Parkowa 9) gmina prowadziła negocjacje tylko z jednym wykonawcą, zamiast unieważnić postępowanie i ogłosić nowe? Na jakiej podstawie prawnej? Czy istnieje protokół z tych negocjacji?
-
Dlaczego w tak wielu postępowaniach jedynym kryterium wyboru była cena (100%)? Czy gmina nie powinna stosować także kryteriów jakościowych, terminowych lub gwarancyjnych?
Protokół (1)
-
Czy fakt, że żona właściciela firmy pełni funkcję dyrektora Ośrodka Kultury, nie rodzi wątpliwości o konflikt interesów?
-
Jakie mechanizmy kontroli stosuje gmina, aby sprawdzić, czy ceny oferowane przez KATAN są rynkowe i uczciwe?
-
Czy gmina była kontrolowana przez RIO lub NIK w zakresie udzielania zamówień do 130 tys. zł? Jakie były wnioski?
Podsumowanie
Sprawa firmy KATAN to nie tylko pytanie o remonty żłobków czy natrysków. To pytanie o przejrzystość w wydatkowaniu publicznych pieniędzy i równy dostęp do zamówień. Bez odpowiedzi na powyższe pytania trudno mówić o pełnej uczciwości i transparentności działań gminy.
Powtarzalny schemat od 2019 roku – od szkoły, przez urząd, świetlice i spichlerz, po żłobek i natryski – pokazuje, że jedna firma zdominowała lokalny rynek remontów. Czy to efekt braku konkurencji, czy też konsekwencja przyjętych przez gminę praktyk? To pytania, na które mieszkańcy mają prawo znać odpowiedź.
Autor: Rafał Chwaliński
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.








