Nie do dziewczyny, lecz do celi. 32-latek z Lubina zatrzymany po nocnej „awarii” auta — miał ponad 2 promile

1 455353
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Noc z piątku na sobotę, Lubin, środek miasta. Policjanci z wydziału ruchu drogowego patrolują ulice, gdy ich uwagę zwraca osobówka z otwartą maską, unieruchomiona na pasie ruchu. Obok — młody mężczyzna, który na widok radiowozu wyraźnie się denerwuje. Początkowo wydaje się, że to zwyczajna awaria, ale po chwili sytuacja nabiera nowego wymiaru.

— Panowie, ja tylko próbuję odpalić na popych, kolega poszedł po pomoc — tłumaczy 32-latek, którego policjanci natychmiast wyczuwają woń alkoholu. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy zapytany o szczegóły, nie potrafi podać imienia ani nazwiska rzekomego kolegi, ani nawet wskazać, gdzie ten miał się udać.
Wątpliwości rosną z każdą minutą. Mundurowi proszą dyżurnego o sprawdzenie monitoringu miejskiego. Nagranie nie pozostawia wątpliwości — to właśnie zatrzymany prowadził samochód.

Badanie alkomatem — ponad 2 promile. „Jechalem do dziewczyny, auto się zepsuło” — przyznaje w końcu mężczyzna, który zamiast do ukochanej trafia prosto do policyjnej celi.

— To klasyczny przykład nieodpowiedzialności — komentuje funkcjonariusz (dane do wiadomości redakcji).
Policjanci zatrzymali prawo jazdy 32-latkowi, samochód został procesowo zabezpieczony. Teraz lubinianin odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości — za co grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Reklama
Reklama
Reklama

Jak podkreślają funkcjonariusze, tylko dzięki szybkiej reakcji i czujności policjantów nie doszło do tragedii na drodze.
Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

Źródło: Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry