Odyseja życia i sztuki. Wystawa Franciszka Bunscha w Kordegardzie

franciszek bunsch
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Co pozostaje po artyście, który niemal przez cały wiek rysował ludzką wędrówkę przez czas, pamięć i mit? Od 11 listopada w warszawskiej Kordegardzie zobaczyć można wyjątkową wystawę poświęconą Franciszkowi Bunschowi — mistrzowi polskiej grafiki, który uczynił z losu Odyseusza metaforę naszego świata.


Kim był Franciszek Bunsch?

Franciszek Bunsch (1926–2025) należał do grona najważniejszych polskich grafików XX wieku. Zmarł w wieku 99 lat, pozostawiając po sobie bogaty dorobek artystyczny — od symbolicznych ilustracji po abstrakcyjne kompozycje pełne duchowej refleksji. Jego sztuka była zawsze podróżą: od mitu ku codzienności, od wspomnienia ku przemijaniu.

Jak podkreślają kuratorzy wystawy — Agnieszka Bebłowska Bednarkiewicz, Jacek Bunsch i Katarzyna Haber — artysta nieustannie szukał odpowiedzi na pytanie, czym jest współczesna „Itaka”.

Reklama

„Wędrowiec Bunscha nie powróci już do swojej Itaki — bo ta przestała istnieć. Nawet wyspy szczęśliwe, jeśli się pojawiają, są zbyt odległe, by je osiągnąć” – czytamy w komentarzu kuratorskim.


„Odyseja” – wystawa o człowieku w drodze

Ekspozycja „Franciszek Bunsch. Odyseja” to retrospektywa obejmująca 46 grafik i rysunków z różnych okresów twórczości. Wszystkie łączy motyw wędrówki — archetypiczny i ponadczasowy.

Wątki mitologiczne splatają się tu z doświadczeniem XX wieku. Wystawa przypomina, że inspiracją dla młodego Bunscha był konspiracyjny spektakl „Powrót Odysa” Stanisława Wyspiańskiego, wystawiony podczas okupacji przez Tadeusza Kantora. W przedstawieniu grał jego brat, Ali Bunsch. Tamto doświadczenie, jak wspominał artysta, „nauczyło, że mit nie umiera, tylko zmienia dekoracje”.


Artysta między pamięcią a nicością

Na wystawie w Kordegardzie można prześledzić, jak z biegiem lat ewoluowała jego forma:

Reklama
Reklama
Reklama
  • od symbolicznych i młodopolskich ilustracji,

  • przez graficzne eksperymenty oparte na geometrii i rytmie,

  • po abstrakcyjne mandale, w których medytacja nad losem człowieka zastępuje narrację.

Zamykającą ekspozycję pracą jest portret fotograficzny artysty autorstwa Yehora Lemzyakova – wykonany zaledwie rok przed jego śmiercią. To ciche pożegnanie z mistrzem, który przez całe życie „rysował wędrówkę”.


Spotkanie z synem artysty

15 listopada o godz. 13:00 w ramach cyklu Dwugłos odbędzie się oprowadzanie kuratorskie. Katarzyna Haber porozmawia z Jackiem Bunschem, synem artysty i współkuratorem wystawy, o pamięci, sztuce i dziedzictwie.


Wystawa potrwa do 8 lutego 2026 roku w Galerii Narodowego Centrum Kultury Kordegarda przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry