Podsumowanie: Od 500 tys. do 251 milionów. Historia, której nikt się nie spodziewał

wielka zbiorka na yt
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

26 kwietnia 2026, godz. 21:37. Po 9 dniach, 9 godzinach i 37 minutach transmisji Patryk „Łatwogang” Garkowski zakończył coś, co jeszcze chwilę wcześniej wydawało się kompletnie nierealne.

251 885 518 zł.
Tyle udało się zebrać podczas charytatywnego streamu dla Fundacji Cancer Fighters.

Nie tylko rekord Polski. Rekord świata.


Jak z 500 tysięcy zrobiło się ćwierć miliarda?

Zaczęło się skromnie.
17 kwietnia 23-latek z Radomia uruchomił transmisję w swoim mieszkaniu w Warszawie.

Inspiracją była piosenka „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” autorstwa Bedoesa 2115 i 11-letniej Mai Mecan.
Cel? 500 tysięcy złotych.

Pomysł był prosty, może nawet naiwny: jedna sekunda streamu za jedno polubienie na TikToku. Film szybko przekroczył 763 tysiące lajków. I wtedy wszystko zaczęło wymykać się spod kontroli.

Najpierw miliony.
Potem dziesiątki milionów.
A na końcu liczby, które przestają być intuicyjne.


Co działo się na wizji?

To nie był zwykły stream. To był maraton emocji.

W szczytowym momencie oglądało go ponad 1,5 mln osób jednocześnie.
Na ekranie przewijały się największe nazwiska: Bedoes, Nosowska, Doda, Magda Gessler, Kuba Błaszczykowski, Rafał Brzoska, sanah, Mrozu, Golec uOrkiestra, Julia Wieniawa…

Były wyzwania, były łzy, były pojednania i spontaniczne gesty.
Było też coś, czego nie da się zaplanować – autentyczne zaangażowanie.

Jedli, spali, żyli na wizji. Bez przerwy.


Gdzie trafią pieniądze?

Całość – bez prowizji – trafia do Fundacji Cancer Fighters.
Na leczenie dzieci, sprzęt medyczny, wsparcie rodzin i spełnianie marzeń najmłodszych pacjentów.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Fundacja potwierdziła pełną transparentność, a pierwsze środki już są uruchamiane.

Zbiórka nadal trwa.


Co tak naprawdę się wydarzyło?

To nie była tylko akcja charytatywna.

To był moment, w którym internet – często kojarzony z hejtem i powierzchownością – pokazał zupełnie inne oblicze.
Skalę, której nie da się osiągnąć w tradycyjny sposób.

Jeden człowiek. Jedna piosenka. Jeden cel.

I nagle setki milionów złotych.


Ta historia nie kończy się wraz z wyłączeniem streamu.
Ona dopiero zaczyna działać – tam, gdzie te pieniądze naprawdę będą potrzebne.

Bo za każdą złotówką stoi konkretne dziecko.

Gdzie idą pieniądze?

100 % bez prowizji na konto Fundacji Cancer Fighters – na leczenie, sprzęt medyczny, protezy, wsparcie rodzin i spełnianie marzeń dzieci na oddziałach onkologicznych. Fundacja potwierdziła: transparentność pełna, pierwsze transze już realizowane. Zbiórka na Siepomaga i Tipply wciąż jest aktywna – można wpłacać dalej.

Linki, jeśli chcesz dołączyć:


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Zostań przy sprawie

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry