Powiat jak folwark – część II

powiat jak folwark cz 2
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Powiat jak folwark – część II. Najem PCPR bez zgody rady? Umowa pod znakiem nieważności

Pierwsza część naszego śledztwa ujawniła, że małżeństwo Razików zarabia na wynajmie lokalu Powiatowi Trzebnickiemu, a skarbnik powiatu Jolanta Razik czerpie z tego korzyści finansowe. Teraz sprawdzamy kwestię samej legalności umowy najmu.

Z dokumentów wynika, że Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Trzebnicy podpisało 5-letnią umowę najmu lokalu przy ul. Jana Olszewskiego 5. To zobowiązanie finansowe na kwotę ponad pół miliona złotych.

Reklama

Problem polega na tym, że PCPR nie jest odrębną jednostką decyzyjną, lecz jednostką organizacyjną powiatu. Oznacza to, że działa w imieniu powiatu i w jego granicach prawnych. Powiat jako organ prowadzący i nadzorujący PCPR odpowiada za wszystkie decyzje podejmowane przez tę jednostkę.

Zgoda rady powiatu – wymóg prawa

Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym (art. 12 pkt 8 lit. a), do wyłącznej właściwości rady powiatu należy podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych przekraczających zwykły zarząd, a w tym zaciąganie zobowiązań na okres dłuższy niż rok budżetowy.

5-letnia umowa najmu wykracza daleko poza taki zakres. PCPR nie miał prawa zawrzeć jej samodzielnie, bez zgody rady. W praktyce oznacza to, że rada powiatu powinna podjąć uchwałę upoważniającą PCPR do podpisania takiej umowy.

Brak takiej zgody oznacza, że umowa może być uznana za nieważną z mocy prawa.

Odpowiedzialność nie tylko PCPR

Nie można mówić, że cała odpowiedzialność spoczywa na dyrektorze PCPR.

  • Starosta i zarząd powiatu sprawują bieżący nadzór nad jednostkami powiatowymi i odpowiadają za legalność ich działań.

  • Skarbnik powiatu zatwierdza zobowiązania finansowe – w tym przypadku Jolanta Razik, która była stroną zainteresowaną.

  • Rada Powiatu i radni mają obowiązek kontrolny. To rada powinna wydać zgodę na taką umowę, a brak reakcji radnych oznacza milczące przyzwolenie.

Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której odpowiedzialność rozciąga się na wszystkich – dyrektora PCPR, zarząd powiatu, skarbnika oraz radę powiatu.

Reklama
Reklama
Reklama

Konsekwencje

  • Umowa może zostać uznana za nieważną.

  • Wydatki na jej podstawie mogą zostać zakwestionowane przez RIO.

  • Osoby podpisujące umowę oraz nadzorujące PCPR mogą ponieść odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

  • Radni, którzy nie interesują się tak poważnym zobowiązaniem finansowym, ponoszą polityczną i moralną odpowiedzialność za brak reakcji.

Powiat pod znakiem pytania

Czy radni nie wiedzieli o umowie, czy też z premedytacją przymknęli oko na fakt, że skarbnik powiatu i jej mąż wynajmują lokal powiatowi na pięć lat bez uchwały rady?

W obu przypadkach to obraz powiatu zarządzanego jak prywatny folwark – bez kontroli, bez przestrzegania prawa, bez odpowiedzialności wobec mieszkańców.


Komentarz redakcji

Sprawa najmu lokalu przez PCPR pokazuje nie tylko konflikt interesów, ale i brak elementarnej kontroli. PCPR nie działa samodzielnie – to powiat jako całość ponosi odpowiedzialność za legalność i zasadność umowy.

Rada powiatu, która powinna być strażnikiem finansów publicznych, milczy. Starosta nie reaguje. Skarbnik podpisuje dokument, z którego czerpie korzyści. To modelowy przykład patologii władzy lokalnej.

Powiat nie jest prywatnym folwarkiem. To instytucja publiczna – i mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto i w jaki sposób zarządza ich pieniędzmi.

Autor: Rafał Chwaliński


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry