W Muzeum Historycznym mieszczącym się w Pałacu Królewskim we Wrocławiu od 25 kwietnia można oglądać niezwykłą zbiorową wystawę zatytułowaną „Subtelny urok natręctw”. To artystyczna podróż przez różnorodne formy i media, w których motyw powtarzalności nie tylko porządkuje kompozycje, lecz staje się wehikułem do eksploracji emocji, pamięci i ukrytych warstw świadomości.
Kurator wystawy, Jerzy Zajączkowski, przywołuje w koncepcji psychoanalityczne pojęcie przymusu powtarzania – niepokojącego, a zarazem fascynującego mechanizmu, który ujawnia się w codziennych rytuałach, twórczych obsesjach czy systematycznych powrotach do znanych tematów. – „To nie jest tylko ekspozycja prac – to zaproszenie do kontemplacji rytmu i gestu, do spojrzenia na powtórzenie nie jako banał, ale jako strukturę, która pozwala przetrwać chaos” – mówi Zajączkowski.
Tamara Berdowska, bez tytułu; olej na płótnie; 2024
Wśród osób artystycznych prezentujących swoje prace są m.in.: Jerzy Zajączkowski, Filip Moszant, Michał Misiak, Weronika Teplicka, Andrzej Sobiepan, Monomoka (Monika i Katarzyna Gwiazdowskie), Tamara Berdowska, Martyna Ścibior, Olga Ząbroń i Monika Rubaniuk. Ich dzieła, tworzone przy użyciu malarstwa, szkła, tkaniny czy obiektów przestrzennych, ukazują jak rytm, znak i powtarzający się gest mogą stać się punktem wyjścia do introspekcji i budowania emocjonalnej narracji.
Ekspozycja czynna będzie do 1 czerwca. Zwiedzający mogą ją odwiedzać od środy do soboty w godzinach 11:00–17:00 oraz w niedziele między 10:00 a 18:00.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


