Podczas Super Bowl 2025 w Nowym Orleanie, na trybunach pojawiła się Taylor Swift, aby wspierać swojego partnera, Travisa Kelce’a, zawodnika Kansas City Chiefs. Jednak jej obecność wywołała mieszane reakcje publiczności – część widzów zaczęła gwizdać i buczeć, gdy jej wizerunek pojawił się na stadionowych telebimach.
Reakcja kibiców i polityczne konotacje
Zdarzenie szybko stało się jednym z najczęściej komentowanych tematów w mediach społecznościowych. Niektórzy sugerują, że negatywna reakcja mogła mieć podłoże polityczne – Swift od lat publicznie wspiera Partię Demokratyczną i krytycznie odnosiła się do Donalda Trumpa, który także był obecny na stadionie. Były prezydent skomentował sytuację na swojej platformie Truth Social, pisząc: „Trump dostaje ogromne oklaski na Super Bowl, podczas gdy Taylor Swift jest wygwizdywana – Świat się naprawia”.
reuters
Wsparcie od fanów i gwiazd sportu
W obronie piosenkarki stanęło wiele osób, w tym Serena Williams, która na platformie X (dawniej Twitter) napisała: „I love you @taylorswift13, don’t listen to those boos!!!”. Sama Taylor Swift wydawała się zaskoczona reakcją publiczności – według świadków, zapytała osoby obok siebie: „Wait, what’s going on?”.
Mimo nieprzyjemnej sytuacji Swift pozostała na stadionie do końca meczu, wspierając swojego partnera, którego drużyna przegrała z Philadelphia Eagles wynikiem 40-22. Po zakończeniu wydarzenia, natychmiast udała się na prywatne lotnisko, by opuścić Nowy Orlean.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


