Wasyl: Od szkolnej ławki do sceny „Mam talent”. Marzenie o duecie z Agnieszką Chylińską
Jeszcze rok temu był zwykłym nastolatkiem z Płocka, który po lekcjach pisał teksty i próbował swoich sił na małych scenach. Dziś Bartek „Wasyl” Wasilewski ma na koncie wygraną w programie „Mam talent”, 300 tysięcy złotych nagrody i debiutancki singiel „Mówili”. Ale jak sam przyznaje – najcenniejsze w tym wszystkim nie były pieniądze, tylko odwaga i ludzie, których spotkał.
– „Najpierw pomyślałem: wielka telewizja, gdzie tam ja. Ale odważyłem się i pojechałem na casting. Odwaga jest najważniejsza. Trzeba próbować nowych rzeczy, bo ma się jedno życie” – mówi Bartek w rozmowie z agencją Newseria.
To właśnie dzięki Złotemu Przyciskowi od Agnieszki Chylińskiej trafił do półfinału, a potem – do serc widzów. Jak wspomina, ich relacja szybko przerodziła się w coś więcej niż tylko telewizyjny epizod.
– „To od niej wszystko się zaczęło, bo ona wcisnęła mi złoty przycisk. Pani Agnieszka wspierała mnie nawet poza kamerami. Pół roku temu grała koncert w moim mieście, więc kupiłem jej kwiaty i podziękowałem. Takich rzeczy się nie zapomina” – opowiada z uśmiechem.
Muzyka zamiast presji
Choć wygrana otworzyła mu drzwi do kariery, 16-latek podkreśla, że nie chce żyć pod presją sukcesu.
– „Jestem jeszcze młody i nie chcę od razu być dorosły. Staram się dalej być normalnym chłopakiem i po prostu robić swoje. Muzyka to dla mnie zabawa, pasja i droga, którą chcę iść” – tłumaczy.
Jego debiutancki utwór „Mówili” to nie tylko popowy kawałek z emocjonalnym tekstem, ale też osobista opowieść o marzeniach i sile charakteru.
Marzenie o duecie
Wasyl przyznaje, że ma jedno wielkie marzenie – zaśpiewać z Agnieszką Chylińską.
– „W ‘Mam talent’ śpiewałem, że zrobię duet z panią Chylińską, jak wydam płytę. Mam nadzieję, że tak będzie. Trzymam za to kciuki, bo bardzo bym chciał” – dodaje.
Zwycięzca „Mam talent” ma dopiero 16 lat, ale już zdążył udowodnić, że odwaga potrafi zmienić wszystko. A jeśli jego historia czegoś uczy – to tego, że czasem warto posłuchać nawet… nauczycielki od matematyki.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


