Wielki powrót legendy – Wrocław przywraca dawną chwałę organom Sauera
Wrocław po raz kolejny pokazuje, że nie boi się wyzwań w dziedzinie kultury i dziedzictwa. Po spektakularnej rekonstrukcji organów Englera w bazylice św. Elżbiety, nadszedł czas na drugi monumentalny projekt – przywrócenie pełnej świetności organom Sauera w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Ten potężny instrument, którego historia sięga początków XX wieku, po zakończonym remoncie stanie się drugim co do wielkości organem w Europie.
– Zaczęliśmy od rozbiórki instrumentu. Wszystkie elementy, w tym piszczałki, muszą zostać szczegółowo sprawdzone. Już teraz realizujemy prace zgodnie z harmonogramem, a nawet go wyprzedzamy – poinformował Włodzimierz Patalas, sekretarz miasta Wrocławia.
Z legendy do nowoczesności
Odbudowa organów Sauera to nie tylko rekonstrukcja – to ambitny projekt przywracający historyczną potęgę dźwięku. Po remoncie instrument ma mieć aż 195 głosów (w tym echoorgany nad prezbiterium) i blisko 16 tysięcy piszczałek, co daje mu miejsce tuż za potężnymi organami w Pasawie. Konsorcjum remontowe kierowane przez Zakłady Organowe Zych oparło projekt na starannych badaniach historycznych i otrzymało już pozwolenie na budowę.
– Nie chodzi tylko o wielkość. Te głosy przełożą się na niebywałe brzmienia. To będzie jak orkiestra symfoniczna – z głosami imitującymi instrumenty dęte, ale też z unikalnym vox humana – mówi prof. Piotr Rojek z Akademii Muzycznej we Wrocławiu.
Ciekawostką jest odzyskanie oryginalnych wiatrownic, które po wojnie trafiły do paulinów w Częstochowie. Teraz wracają do domu, by stać się częścią wielkiego instrumentu.
Nowe światło, nowy dźwięk
Wizualnie instrument również przejdzie metamorfozę – znikną podwieszenia przy bocznych ścianach, a cała bryła stanie się bardziej uporządkowana i zwarta. Zmodernizowana iluminacja uwydatni monumentalność prospektu, tworząc spektakularne połączenie światła i dźwięku.
19 milionów na arcydzieło
Koszt inwestycji to 19 milionów złotych, pokrytych przez miasto, archidiecezję, sponsorów oraz dzięki dotacji z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Efekty poznamy już w 2026 roku, gdy organy powrócą do katedry. Strojenie potrwa aż 7 miesięcy – pełna funkcjonalność zostanie osiągnięta w 2027 roku.
– To będzie niezwykła wizytówka Wrocławia. Organy posłużą nie tylko liturgii – myślimy o organizowaniu koncertów na najwyższym poziomie – zapewnia ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz parafii katedralnej.
Wrocław – stolica muzyki organowej
Miasto już dziś zachęca do udziału w letnich koncertach w św. Elżbiecie. Recitale odbywają się w każdy piątek o godz. 19, z wyjątkiem 15 sierpnia – wtedy koncert wyjątkowo odbędzie się dzień wcześniej.
– Zorganizowaliśmy już 73 koncerty, które przyciągnęły ponad 30 tys. słuchaczy. Popularyzujemy kulturę wysoką i budujemy pozytywny wizerunek miasta – podkreśla Radosław Michalski, dyrektor Departamentu Marki Miasta.








