Czytaj Radio DTR bez reklam Google30 dni spokojnego czytania. Bez konta i bez abonamentu.
Sprawdź dostęp
Halloween w Radiu DTR – świecące dynie, czarny kot, nietoperze i tajemniczy zamek w blasku księżyca. Jesienna sceneria promująca strasznie dobrą muzykę.
Przejdź do treści
sobota 31 października 2026
Imieniny: Antoni, Antonina, Godzimir, Lucylla, Łukasz
22 maja 2025 r.Polityka

Katastrofalna dewastacja polskiego pomnika na Cmentarzu Wojennym w Miednoje wywołała stanowczą reakcję polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. MSZ domaga się natychmiastowego przywrócenia stanu pierwotnego cmentarza oraz potępia decyzję rosyjskiej prokuratury, która dopuściła się ingerencji w historyczne dziedzictwo.

Według informacji przekazanych przez Ambasadę RP w Moskwie, z polskiego pomnika na terenie cmentarza w Miednoje usunięto płaskorzeźby Krzyża Virtuti Militari oraz Krzyża Kampanii Wrześniowej 1939 roku. Zniszczenia nie są wynikiem wandalizmu — jak zaznacza MSZ — lecz decyzji rosyjskiej prokuratury obwodu twerskiego, która uznała, że symbole te są „niezgodne z ustawą o upamiętnieniu zwycięstwa narodu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej 1941–1945”.

MSZ przypomina, że na cmentarzu w Miednoje spoczywa 6,3 tys. Polaków zamordowanych przez NKWD w 1940 roku — głównie oficerów, funkcjonariuszy Policji Państwowej, urzędników. Miednoje to jedno z trzech głównych miejsc pochówku ofiar zbrodni katyńskiej.

Reklama

„Odczytujemy tę oburzającą prowokację nie tylko jako próbę ingerencji w polskie wybory prezydenckie, ale jako typową rosyjską próbę zmieniania historii” – podkreśla MSZ.

W oświadczeniu ministerstwa padają mocne słowa wobec działań Kremla: Polska oskarża Rosję o ponowne zakłamywanie historii II wojny światowej, zacieranie odpowiedzialności ZSRR za agresję na Polskę 17 września 1939 r. i próbę rehabilitacji Józefa Stalina – człowieka, który wydał rozkaz ludobójstwa.

Reklama

„Jest to tym bardziej oburzające, że równocześnie putinowska Rosja przywraca kult człowieka, który wydał rozkaz mordu – Józefa Stalina.”

MSZ wzywa rosyjskie władze do cofnięcia decyzji, która godzi w pamięć historyczną i narusza międzynarodowe standardy ochrony miejsc pamięci. Jednocześnie zaapelowano do polskich instytucji – zwłaszcza Instytutu Pamięci Narodowej – o stanowczą reakcję.

W oświadczeniu podniesiono również kwestię zachowania równowagi symbolicznej:

„Na licznych rosyjskich cmentarzach na terenie Polski pozostają rosyjskie symbole i odznaczenia Wojny Ojczyźnianej.”

Komentarz redakcyjny

To wydarzenie to kolejny przykład, jak Federacja Rosyjska instrumentalizuje pamięć historyczną i wykorzystuje ją jako narzędzie polityki wewnętrznej i międzynarodowej. Usunięcie polskich symboli z miejsca mordu, za który Rosja w 1990 roku częściowo przyznała się do odpowiedzialności, świadczy o zawracaniu z drogi prawdy i pojednania. Miednoje staje się teraz nie tylko miejscem pamięci, ale też symbolem walki o zachowanie prawdy historycznej wobec brutalnej politycznej propagandy.

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *