Agnes wraca z nowym albumem. Intymnie, szczerze i bez perfekcji

Bce video still
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Agnes wraca z nowym albumem. Intymnie, szczerze i bez perfekcj

Agnes odkrywa nowe brzmienie i siebie. Artystka, która przeszła drogę od globalnego tanecznego hitu do duchowej eksploracji popu, wraca z nowym albumem – i pierwszym singlem „Balenciaga Covered Eyes”.

Po sukcesie „Magic Still Exists” – płycie nominowanej do czterech szwedzkich Grammy i chwalonej przez „The Guardian”, „Pitchfork” czy „Billboard” – Agnes postanowiła zejść z artystycznego piedestału i pójść drogą emocjonalnej szczerości. Nowy projekt, jak mówi sama artystka, to „twórcze uwolnienie się” i „pogodzenie z chaosem życia”.

Agnes 1 bce 2025 photo fredrik hvass

Reklama

– Życie to piękne szaleństwo. Najciekawsze rzeczy dzieją się, gdy przestajemy gonić za perfekcją – mówi Agnes.

Album – jeszcze bez podanego tytułu – powstawał w ścisłej współpracy z producentami i kompozytorami, którzy wcześniej pracowali m.in. z Avicii, Lady Gagą, The Weekndem czy Madonną. Współtwórcy tacy jak Vincent Pontare, Salem Al Fakir, Magnus Lidehäll i Frans Bryngel mieli pomóc Agnes nie tylko eksperymentować z dźwiękiem, ale przede wszystkim zachować surowy nerw utworów – ich pierwotną emocję.

– Chciałam, by wszystko było bardziej nagie i bezpośrednie. By każdy element miał przestrzeń i nie był przesadnie wygładzony – tłumaczy wokalistka.

Pierwszy singiel „Balenciaga Covered Eyes” opowiada o postaci rozdartej między powierzchownym blaskiem a wewnętrzną kruchością. Na tanecznym tle z house’owym pianinem pulsuje refleksja o współczesnym wizerunku, lęku i sile.

– Zobaczyłam w wyobraźni osobę w samym środku luksusowego chaosu. Kogoś, kto wygląda na pewnego siebie, błyszczącego, ale za „Balenciaga covered eyes” dzieje się coś innego – mówi Agnes, podkreślając, że chciała napisać coś, czego sama chciałaby słuchać podczas weekendowych wypadów.

Reklama
Reklama
Reklama

Artystka zainspirowała się również m.in. twórczością Róisín Murphy oraz malarstwem Marka Rothki – dziełami oszczędnymi, ale pełnymi emocji.

Utwór:

Nie zabraknie także utworów bardziej przebojowych, jak „MILK”, gdzie wokalistka z przymrużeniem oka opowiada o sile sprawczości:

– To o osobie, która bierze życie pełnymi garściami. Kogoś, kto kieruje się wewnętrzną intuicją, dumą i kreatywnością.

Agnes Carlsson, bo tak brzmi pełne imię artystki, ma na koncie światowy hit „Release Me” i prawie pół miliarda streamów. Zadebiutowała jako nastolatka w wieku 16 lat, a dziś – po dwóch dekadach kariery – wraca z najosobistszym projektem w swoim dorobku.

– Radość z samego śpiewania, którą miałam na początku, wciąż jest we mnie. Ale najważniejsze jest dla mnie bycie w procesie twórczym. On nigdy się nie kończy.

 


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry