Kalkulacja czynszu pod lupą sądu

tbs przegram podwyzke czynszu
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Kalkulacja czynszu pod lupą sądu. Mieszkańcy TBS Wrocław wygrali z podwyżką

Sygn. akt II Ca 2627/24. We Wrocławiu zapadł prawomocny wyrok, który może zmienić podejście do podwyżek czynszów w TBS-ach i SIM-ach w całym kraju. Sąd II instancji oddalił apelację Towarzystwa Budownictwa Społecznego Wrocław i w całości podzielił argumentację sądu rejonowego: podwyżka czynszu była niezasadna, ponieważ spółka nie przedstawiła prawidłowej kalkulacji.


Skąd wzięła się sprawa?

W styczniu 2022 roku TBS Wrocław zapowiedział podwyżkę o 4,50 zł za każdy metr kwadratowy. Mieszkańcy – aż 1755 osób – masowo poszli do sądu. Najpierw poprosili spółkę o kalkulację, która miała wyjaśnić, z czego wynikają podwyżki. To, co dostali, bardziej przypominało pismo urzędowe niż rzetelne wyliczenie.

Sąd Rejonowy uznał, że dokument nie dawał podstaw do sprawdzenia, czy wyliczenia TBS są zasadne. Sąd Okręgowy wrocławski, rozpatrując apelację (sygn. II Ca 2627/24), potwierdził tę ocenę.


Co powiedział sąd?

W uzasadnieniu wyroku znalazły się mocne słowa:

„Pozwana spółka powinna była zatem wskazać, które składniki czynszu w zakresie kosztów eksploatacji i remontów budynków oraz zobowiązań SIM wzrosły i w jakiej wysokości, a w konsekwencji, w jaki sposób wobec wzrostu tych kosztów skalkulowano czynsz za lokale mieszkalne, których najemcami są powodowie.”

Sąd podkreślił, że samo powołanie się na ogólne koszty nie wystarczy. Kalkulacja ma być szczegółowa i zrozumiała – tak, by lokator mógł sprawdzić, czy podwyżka faktycznie wynika z kosztów, a nie arbitralnej decyzji zarządu.


„Bez zysku” – sens mieszkalnictwa społecznego

Wyrok przypomina o zasadzie, która od dawna była w ustawie, ale często bywa ignorowana: czynsz w TBS nie ma służyć wypracowywaniu zysku. Ma pokrywać koszty utrzymania, remontów i obsługi kredytów.

To właśnie ta różnica odróżnia mieszkania społeczne od prywatnego rynku najmu. Na rynku prywatnym właściciel może żądać dowolnej stawki – w TBS czynsz musi być policzony „co do złotówki”.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Znaczenie dla całej Polski

Choć sprawa toczyła się we Wrocławiu, jej wydźwięk jest ogólnopolski. Podobne praktyki stosują inne TBS-y i SIM-y, często ograniczając się do lakonicznych pism albo wrzucania do skrzynek „markujących kalkulacji”.

Teraz w rękach mieszkańców jest prawomocny wyrok, który jasno mówi: bez prawidłowej kalkulacji nie ma mowy o legalnej podwyżce czynszu.


A co z propozycją ugody?

Na marginesie sprawy TBS Wrocław przedstawił mieszkańcom propozycję ugody, w której zaproponowano kolejne podwyżki na 2,5 roku do przodu i… zapis wyłączający prawo lokatorów do domagania się kalkulacji. Dla mieszkańców i prawników to brzmi jak zaprzeczenie samej istoty wyroku i sensu mieszkalnictwa społecznego.


Co dalej?

Wyrok II Ca 2627/24 to nie tylko sukces mieszkańców, ale też wskazówka dla całego systemu TBS:

  • kalkulacja musi być precyzyjna i jawna,

  • czynsz musi odpowiadać kosztom, nie zyskom,

  • mieszkańcy mają prawo do przejrzystości.

Dziś wrocławscy sędziowie mówią wprost: bez kalkulacji nie ma uczciwego czynszu. To sygnał dla wszystkich TBS-ów i SIM-ów w Polsce, że czas skończyć z ukrywaniem kosztów i podwyżkami „z sufitu”.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry