Nie w kurtkach, ale w chłodzie

pegowskie przedszkole i komentarze
Oceń materiał

Nie w kurtkach, ale w chłodzie. Przedszkole w Pęgowie bez ogrzewania, a gmina broni się komentarzami


Pod postem o nowym placu zabaw w Pęgowie rozgorzała dyskusja o sąsiednim przedszkolu. Mieszkańcy pytają, dlaczego w październiku wciąż nie działa ogrzewanie. Gmina odpowiada: „To jest fałszywa informacja. To jest fake news.” oraz „Dzieci w salach nie siedzą w kurtkach. W salach panuje odpowiednia temperatura.” Sprawdziliśmy głosy pod naszym postem i pod wpisem gminy.

„Pięknie, tylko dlaczego przedszkole bez ogrzewania?”

Wszystko pięknie tylko dlaczego przedszkole obok jest bez ogrzewania…” – napisał Miłosz Federowicz. „…dobre pytanie, warto zapytać burmistrza…” – dodał Nico Novak.
Inni ironizowali, że „remont poszedł dobrze” i „najważniejsze, że jest eko” (parafraza wpisu Adama Cisowczyka).
Bogusław Lasek pytał wprost: „poważnie przedszkole bez ogrzewania? Jeżeli tak to pieniądze poszły w błoto, ktoś powinien beknąć.

Odpowiedź gminy: „To fake news”

Administrator profilu Gmina Oborniki Śląskie napisał:
To jest fałszywa informacja. To jest fake news.
W przedszkolu prowadzony jest remont. Budynek był ocieplony, a stary piec na węgiel jest wymieniany na nowoczesną pompę ciepła.
Dzieci w salach nie siedzą w kurtkach. W salach panuje odpowiednia temperatura. Dzieci są pod dobrą opieką.
Uprzejma prośba o to, aby nie rozpowszechniać plotek i nieprawdziwych informacji. Miłego dnia.

„Kto podpisał umowę?” i spór o „Celsjusze”

Ktoś umowę podpisał to nie wiedzą z kim?” – dopytywał Krzysztof Wójtowicz.
Radny Arkadiusz Grieger ripostował: „wiedza, każdy wie poza radiem DTR i radnym 🤣”. W innym wątku pytał: „to ile jest tam stopni w ciągu dnia?” i przypominał: „Poniżej 18 stopni przedszkole musi być zamknięte.
Redakcja odparła: „Celsjusze pana tylko interesują, a nie systemowy problem? Płytko.

Reklama
Reklama

Wątpliwości o wcześniejsze realizacje

Zdaje się, że ta firma również remontowała w zeszłym roku żłobek w Obornikach Śląskich i tam też jest do tej pory problem z odwodnieniem” – napisała Katarzyna Federowicz.
W osobnych komentarzach pojawiały się opinie o „kasie skasowanej”, „firmie widmo” i pracach „na odwal się” (parafraza wpisu Kamila Tomasza Góralskiego). „Pewnie w przetargu byli o 3 zł tańsi…” – dorzuciła Farrokh Bulsara.
Dariusz Ku zwracał uwagę, że urząd „odzywa się, gdy trzeba coś sprostować; na niewygodne pytania lepiej nie odpowiadać” (parafraza najdłuższego komentarza).

Sedno: nie o kurtki chodzi

Symbol „dzieci w kurtkach” był skrótem myślowym mieszkańców opisującym chłód. Kluczowy fakt na dzień publikacji: ogrzewanie nie działa; gmina przyznaje, że stary piec jest dopiero „wymieniany na nowoczesną pompę ciepła”. Przetarg rozstrzygnięto pod koniec 2024 r., a mimo całego lata temat nie został zabezpieczony przed sezonem grzewczym.

Wniosek redakcyjny: spór o słowa nie rozwiązuje problemu. Liczą się działania: kiedy faktycznie uruchomione zostanie ogrzewanie i kto odpowiadał za planowanie oraz nadzór, skoro w październiku dzieci przebywają w chłodnym budynku.

Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry