Od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie do 4950 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa do 32,30 zł. To już nie propozycja ani zapowiedź – Rada Ministrów wydała rozporządzenie, które 15 września zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. Podwyżka płacy minimalnej oznacza jednak coś więcej niż dodatkowe 144 zł brutto na pasku wynagrodzenia. Wraz z nią rośnie kilka innych świadczeń, limitów i kosztów związanych z zatrudnieniem.
4950 zł zamiast 4806 zł
W 2026 roku minimalne wynagrodzenie wynosi 4806 zł brutto miesięcznie. Od 1 stycznia 2027 roku będzie to 4950 zł.
Oznacza to podwyżkę o:
- 144 zł brutto miesięcznie,
- 1728 zł brutto w skali roku,
- czyli dokładnie 3 proc.
Obowiązującą w 2026 roku kwotę 4806 zł określa rozporządzenie Rady Ministrów z 11 września 2025 r.
Podwyżka nie wygląda imponująco, szczególnie gdy spojrzymy na nią nie przez procenty, lecz przez domowy budżet. Przy założeniu, że w 2027 roku nie zmienią się obecne zasady naliczania składek i podatku, pracownik otrzymujący minimalną pensję, korzystający z PIT-2, podstawowych kosztów uzyskania przychodu i nieuczestniczący w PPK, dostałby około 3704 zł netto. Dziś przy 4806 zł brutto jest to około 3606 zł netto.
W takiej symulacji podwyżka „na rękę” wyniosłaby więc około 98 zł miesięcznie. To wyliczenie orientacyjne – rzeczywista kwota netto zależy od sytuacji podatkowej konkretnego pracownika.
Godzina pracy też droższa
Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych wzrośnie z obecnych 31,40 zł do 32,30 zł brutto.
To podwyżka o:
90 groszy za godzinę, czyli około 2,87 proc.
Warto podkreślić, że minimalna stawka godzinowa nie jest po prostu „godzinową wersją” minimalnej pensji pracownika etatowego. Dotyczy przede wszystkim określonych umów zlecenia i umów o świadczenie usług. Rząd już w czerwcu szacował, że podwyżką minimalnego wynagrodzenia może zostać objętych około 1,58 mln osób.
Wyższe minimum oznacza także wyższą odprawę
Płaca minimalna jest punktem odniesienia dla wielu innych przepisów.
Przykładem jest maksymalna odprawa przy zwolnieniach grupowych. Ustawa przewiduje, że nie może ona przekroczyć 15-krotności minimalnego wynagrodzenia.
W 2026 roku limit wynosi:
15 × 4806 zł = 72 090 zł.
Od stycznia 2027 roku wzrośnie do:
15 × 4950 zł = 74 250 zł.
To 2160 zł więcej.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy zwalniany pracownik otrzyma taką odprawę. Jest to górna granica świadczenia, a jego rzeczywista wysokość zależy między innymi od okresu zatrudnienia i wynagrodzenia.
Rośnie minimalne odszkodowanie za mobbing i dyskryminację
Minimalne wynagrodzenie pojawia się również w Kodeksie pracy.
Pracownik, który doznał mobbingu lub z jego powodu rozwiązał umowę o pracę, może dochodzić odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie. Od 2027 roku dolna granica będzie więc wynosiła 4950 zł, zamiast obecnych 4806 zł.
Tak samo wygląda sytuacja w przypadku naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Kodeks pracy przewiduje odszkodowanie nie niższe niż minimalna pensja. Od stycznia będzie to zatem co najmniej 4950 zł.
To oczywiście minimum ustawowe – sąd może zasądzić kwotę wyższą.
Wyższy będzie dodatek za pracę w nocy
Pracownik wykonujący pracę w porze nocnej ma prawo do dodatku wynoszącego 20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia.
Tutaj nie można wskazać jednej stawki obowiązującej przez cały rok. Dodatek zmienia się w zależności od liczby godzin pracy przypadających w konkretnym miesiącu.
Jedno jest jednak pewne: skoro podstawą obliczeń będzie od stycznia 4950 zł zamiast 4806 zł, wzrosną także minimalne dodatki za godziny przepracowane w nocy.
W górę pójdzie minimalna podstawa zasiłku chorobowego
Zmiana dotknie również świadczeń chorobowych.
ZUS wskazuje, że dla pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy podstawa wymiaru zasiłku nie może być niższa od minimalnego wynagrodzenia pomniejszonego o 13,71 proc.
Przy wynagrodzeniu minimalnym 4950 zł oznacza to około:
4271,35 zł minimalnej podstawy wymiaru zasiłku.
Dla porównania przy tegorocznej kwocie 4806 zł jest to około 4147,10 zł.
Wzrost wyniesie więc około 124,25 zł podstawy.
Więcej pieniędzy będzie też chronionych przed potrąceniami
Minimalne wynagrodzenie ma również znaczenie dla osób, których pensja podlega potrąceniom.
Kodeks pracy wiąże kwotę wolną od części potrąceń właśnie z minimalnym wynagrodzeniem po odliczeniu należnych składek, podatku oraz – w odpowiednich przypadkach – wpłat do PPK.
Dlatego od stycznia wzrośnie również kwota wynagrodzenia chroniona między innymi przy egzekucji należności innych niż alimentacyjne.
Nie można jednak podać jednej identycznej wartości dla wszystkich pracowników – zależy ona od podatku, składek, uczestnictwa w PPK oraz wymiaru etatu.
Dla pracownika podwyżka, dla pracodawcy również wyższy rachunek
144 zł brutto podwyżki nie oznacza, że koszt pracodawcy wzrośnie jedynie o 144 zł.
Od wyższej podstawy naliczane są także finansowane przez pracodawcę składki na ubezpieczenia społeczne oraz odpowiednie fundusze. Ostateczny koszt zależy m.in. od wysokości składki wypadkowej, dlatego nie jest identyczny dla każdego przedsiębiorcy.
W przypadku firm zatrudniających wielu pracowników z wynagrodzeniami zbliżonymi do minimum nawet pozornie niewielka, trzyprocentowa zmiana może więc oznaczać zauważalny wzrost całego funduszu płac.
Jedna kwota uruchamia cały mechanizm
Nowe rozporządzenie ma zaledwie trzy paragrafy. Pierwszy ustala pensję minimalną na 4950 zł, drugi stawkę godzinową na 32,30 zł, a trzeci mówi, że przepisy zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku.
Za tymi trzema paragrafami kryje się jednak znacznie więcej.
Wyższa płaca minimalna oznacza jednocześnie wyższe wynagrodzenia najmniej zarabiających, wyższą minimalną stawkę godzinową, większe limity niektórych odpraw i odszkodowań, wyższą podstawę świadczeń chorobowych, większą ochronę wynagrodzenia przed potrąceniami oraz wzrost części kosztów zatrudnienia.
Od 1 stycznia 2027 roku najniższa krajowa urośnie o 3 proc. Pytanie, które pozostanie pracownikom w portfelach, będzie już znacznie prostsze: czy około sto złotych więcej „na rękę” nadąży za kosztami życia w 2027 roku?
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.






