Przejdź do treści
piątek 9 października 2026

Przed urzędem trwa więc wielkie grabienie. W stercie liści mieszają się plany, programy, remonty, mieszkania, komunikacja i inne sprawy, które miały być zrobione „już za chwilę”.
Mieszkaniec patrzy na to wszystko i pyta:
– To też pan sprzątnie?
Urzędnik odpowiada:
– Nie. To wieloletnie.
I w zasadzie trudno o lepsze podsumowanie niektórych samorządowych obietnic. Liście po zimie znikną. Dokumenty można przełożyć do kolejnej teczki. A obietnica? Ta potrafi przetrwać niejedną kadencję.
KAR-KAB Radia DTR — bo czasem samorząd najlepiej widać spod sterty liści.