Paddon na prowadzeniu po drugim dniu Rajdu Silesia 2024 – zacięta rywalizacja o podium
Na zakończenie drugiego dnia Rajdu Silesia, który odbył się 12 października 2024 roku, rywalizacja była niezwykle zacięta. Po pierwszym etapie, liderem klasyfikacji jest zespół BRC Racing Team, z duetem Hayden Paddon i John Kennard za kierownicą Hyundaia i20 N. Ich łączny czas wynosił 56 minut i 30,1 sekundy, co dało im przewagę 6,8 sekundy nad włoskim zespołem Team MRF Tyres, reprezentowanym przez Andrea Mabelliniego i Virginię Lenzi, którzy ścigają się Skodą Fabia RS.
Na trzeciej pozycji, ze stratą 25,5 sekundy do lidera, uplasował się kolejny zespół MRF Tyres – Simone Tempestini i Francesca Maior, również w Skodzie Fabia RS. Z kolei na czwartym miejscu znalazł się polski zespół Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk, którzy mimo mocnej jazdy nie zdołali zbliżyć się do czołówki, kończąc z wynikiem 57:00.0, co oznaczało stratę 29,9 sekundy do liderów.
Pierwsza dziesiątka była zdominowana przez załogi ścigające się w klasie RC2, głównie za kierownicą Skody Fabia. Warto zwrócić uwagę na Polaka Grzegorza Grzyba, który wraz z Adamem Biniedą uplasował się na szóstym miejscu, tracąc 45,4 sekundy do lidera.
Zawody były pełne emocji, a małe różnice czasowe zapowiadają pasjonującą walkę w trzecim, finałowym dniu rajdu. Dalsza część rajdu pokaże, czy Paddon zdoła utrzymać prowadzenie, czy może zawodnicy MRF Tyres wyprzedzą nowozelandzki duet w ostatnim etapie rywalizacji.
Tabela po sobocie:
1. H Paddon / J Kennard NZL Hyundai i20 N 56m 30,1s
2. A Mabellini / V Lenzi ITA Škoda Fabia RS +06,8s
3. S Tempestini / F Maior ROU Škoda Fabia RS +25,5s
4. M Marczyk / S Gospodarczyk POL Škoda Fabia RS 29.9s
5. M Franceschi / A Malfoy FRA Škoda Fabia RS +42,3s
6. G Grzyb / A Binieda POL Škoda Fabia RS +45,4s
To wszystko na dziś z Rajdu Silesia, czekamy na kolejne ekscytujące odcinki i ostateczne rozstrzygnięcia.
Hayden Paddon, po pierwszym etapie Rajdu Śląska, wydaje się być na najlepszej drodze do obrony tytułu Rajdowego Mistrza Europy FIA. Przed decydującym niedzielnym etapem, Nowozelandczyk prowadzi z przewagą 6,8 sekundy nad Andreą Mabellinim, co stawia go w świetnej pozycji do zdobycia drugiego z rzędu tytułu, mając za sobą solidne występy w swoim Hyundaiu i20 N Rally2. Jego główny rywal do tytułu, Mathieu Franceschi, plasuje się na piątym miejscu, co oznacza, że Paddon ma 35 punktów przewagi w klasyfikacji generalnej.
WRC/RedBull Contentpool
Paddon, który ustanowił najszybsze czasy na pięciu z siedmiu asfaltowych odcinków sobotniego etapu, nie krył swojej strategii na resztę rajdu: „Bycie czystym i precyzyjnym jest prawdopodobnie kluczem. Kiedy zaczynasz naciskać, łatwo przesadzić i stracić czas. Oczywiście, niesiemy dodatkowy ciężar z dodatkowymi oponami, ale czujemy się komfortowo, robiąc to, co robimy w tej chwili.”
Z kolei Andrea Mabellini, jadący w Škodzie Fabii RS Rally2, po świetnym występie z zespołem MRF Tyres, nie traci nadziei na wygranie rajdu. „To był trudny dzień, ale jestem zadowolony z naszego tempa. Paddon był bardzo szybki, ale nadal czuję, że mamy szansę na podium. Naszym celem jest utrzymanie się blisko czołówki i wykorzystanie każdej okazji,” przyznał Włoch.
Mathieu Franceschi, który od samego początku zmagał się z trudnościami, szczególnie podczas porannej pętli, gdzie niskie temperatury sprawiały, że nawierzchnia była śliska, również wypowiedział się na temat swojego występu: „To był dla nas trudny dzień. Warunki były zdradliwe, a dodatkowe problemy z ustawieniami samochodu sprawiły, że nie mogłem w pełni rozwinąć swojego tempa. Próbujemy się poprawić przed niedzielnym etapem i wciąż wierzę, że wszystko jest możliwe.”
Miko Marczyk, polski faworyt, który wygrał piątkowy Super Special Stage, również musiał stawić czoła wyzwaniom na trasie, gdy na jednym z odcinków wypadł z trasy. „Na ostatnim zakręcie byliśmy na żwirowej części, było bardzo błotniście i mieliśmy szczęście, że wróciliśmy na trasę. Straciliśmy kilka sekund, moja wina, ale udało się wrócić do walki i jestem zadowolony z tego, jak zakończyliśmy etap,” powiedział Marczyk, który aktualnie zajmuje czwarte miejsce.
WRC/RedBull Contentpool
Zespół MRF Tyres, wspierający Mabelliniego, zdołał jednak utrzymać Włocha blisko czołówki, mimo że po południu stracił nieco czasu. „Czuję się dobrze, nasz zespół wykonał świetną pracę, a teraz musimy utrzymać tempo i walczyć o podium,” dodał Mabellini.
Jon Armstrong, który próbował przebić się na podium ERC, zmagał się z problemami technicznymi. „Straciliśmy moc na jednym z odcinków i mieliśmy kilka problemów, ale mimo to udało nam się wygrać dwa etapy. To pokazuje, że mamy potencjał i musimy trzymać się planu,” mówił Brytyjczyk po zakończeniu pierwszego etapu.
Niedzielny etap obejmuje sześć odcinków o łącznej długości 81,56 kilometrów, a akcja rozpoczyna się o 08:55 czasu lokalnego od odcinka Marklowice Górne.
Autor Rafał Chwaliński / WRC/RedBull Contentpool
[Best_Wordpress_Gallery id=”12″ gal_title=”Rajd Slaski 2024″]
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.





