Oława. Czy przyszłość produktów higienicznych może… rosnąć w morzu? W unijnym projekcie PROTEUS naukowcy i przemysł próbują stworzyć biologiczne superabsorbenty z alg, które mogłyby zastąpić materiały produkowane dziś z surowców ropopochodnych. W inicjatywie uczestniczy m.in. koncern Essity, właściciel marek takich jak TENA, Libresse czy Zewa.
Czy pieluchy i podpaski mogą powstawać z alg?
Dzisiejsze produkty higieniczne – pieluchy dla dzieci, podpaski czy materiały dla osób z nietrzymaniem moczu – wykorzystują tzw. superabsorbenty, czyli materiały zdolne wchłaniać bardzo duże ilości płynów. Problem polega na tym, że większość z nich produkowana jest z surowców powiązanych z przemysłem petrochemicznym.
Projekt PROTEUS ma to zmienić. Badacze pracują nad technologią wykorzystującą brunatnice Laminaria hyperborea – gatunek brązowych makroalg występujących w europejskich morzach. Z ich biomasy można wytwarzać substancje o właściwościach chłonnych, które potencjalnie mogłyby zastąpić obecne syntetyczne materiały.
Co w projekcie robi Essity?
Essity – globalny koncern higieniczny – bierze udział w projekcie jako partner technologiczny. Firma bada, czy surowce oparte na algach mogą znaleźć zastosowanie w produktach codziennego użytku.
Jak podkreśla Anke Renz, wiceprezes ds. badań i rozwoju:
„Ciągłe innowacje są niezbędne, aby poprawiać higienę i jakość życia ludzi, a jednocześnie budować bardziej zrównoważone społeczeństwo, w którym surowce pozostają w obiegu.”
Projekt wpisuje się w szerszą strategię ograniczania plastiku i zmniejszania śladu środowiskowego produktów higienicznych.
Biorafineria z alg – pierwsza taka na świecie
Projekt PROTEUS jest koordynowany przez norweską firmę Alginor ASA i łączy 11 organizacji z różnych krajów Europy. Jego ambicją jest stworzenie pierwszej zintegrowanej biorafinerii makroalg na skalę przemysłową.
Technologia ma pozwolić wykorzystać niemal całą biomasę alg. Dziś w przemyśle przetwarza się zaledwie około 15% surowca, a reszta pozostaje niewykorzystana. Nowy proces ma umożliwić produkcję wielu produktów jednocześnie – od żywności i pasz po materiały higieniczne czy komponenty przemysłowe.
Istotne jest też ograniczenie wpływu na środowisko. W projekcie stosowana jest technologia przetwarzania bez użycia formaldehydu, a do zbioru alg wykorzystywane są statki z napędem hybrydowym.
Oława na mapie europejskich innowacji
Dla Polski projekt ma również wymiar gospodarczy. W Oławie działa jedna z najnowocześniejszych fabryk Essity w Europie, zatrudniająca ponad 700 pracowników, która produkuje środki higieniczne nie tylko na rynek krajowy, ale również eksportowy.
Jeśli technologia biopochodnych superabsorbentów okaże się skuteczna, może w przyszłości wpłynąć na sposób produkcji milionów produktów higienicznych w Europie.
Czy to naprawdę ekologiczna rewolucja?
Projekt PROTEUS dopiero się rozwija. Na razie trwa analiza technologii i surowców. Ale kierunek jest jasny: przemysł higieniczny – jeden z największych producentów odpadów jednorazowych – zaczyna szukać alternatywy dla plastiku.
Pytanie brzmi: czy algowe materiały chłonne rzeczywiście zastąpią te oparte na petrochemii, czy pozostaną jedynie eksperymentem w laboratoriach.
To pokażą najbliższe lata.
Źródło informacji: informacja prasowa Essity, materiały projektu PROTEUS, Circular Bio-based Europe Joint Undertaking.






