Biometanownia 115 metrów od domów

Biometanownia zawonia

Biometanownia 115 metrów od domów? W Zawoni PR ważniejszy niż rozmowa z mieszkańcami

W Zawoni „bulgocze” – choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że w gminie panuje spokój, to pod powierzchnią narasta niepokój. Wszystko przez projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który otwiera drogę do budowy biometanowni zaledwie 115 metrów od zabudowań mieszkalnych. Tak wynika wprost z prognozy oddziaływania na środowisko (załącznik nr 6), gdzie czytamy: „planowane przedsięwzięcie zlokalizowane będzie w odległości ok. 115 m od najbliższej zabudowy mieszkaniowej”.

Niepokój zamiast dialogu

Mieszkańcy nie kryją zdziwienia i obaw. – Nikt z nami nie rozmawia. Zamiast otwartej debaty widzimy w internecie zdjęcia pani wójt na wydarzeniach i laurki radnych na Facebooku. Ale o tym, co może naprawdę zmienić nasze życie, cisza – słyszymy od jednego z mieszkańców.

Lokalna władza chętnie pokazuje się w sieci, zbiera polubienia i serduszka, ale tam, gdzie chodzi o konkretne decyzje – unika rozmów wprost. To nie jest błahe zagadnienie. Biometanownia, nawet w najnowocześniejszej formie, może oznaczać fetor, wzmożony ruch ciężarówek i uciążliwości, które mieszkańcy Tragamina czy innych miejsc w Polsce znają aż za dobrze.

115 metrów to za blisko

Z planu i prognozy wynika jasno: inwestycja miałaby powstać w sąsiedztwie domów. To dystans krótszy niż długość boiska piłkarskiego. – Nikt mi nie wmówi, że przy takiej odległości nie będziemy tego czuć. Nawet jeśli instalacja spełni normy, prawo nie reguluje, ile zapachu jest za dużo. To jest furtka, żebyśmy zostali sami z problemem – mówi inny mieszkaniec.

PR kontra rzeczywistość

Obraz gminy, kreowany w mediach społecznościowych, jest sielankowy: pikniki, festyny, nowe inicjatywy. To przykrywa niewygodne tematy, jak biometanownia. – Pod kołdrą PR-u są rzeczy, które mogą wybuchnąć, jeśli teraz nie zaczniemy o nich rozmawiać – komentuje lokalny społecznik.

Radni i pani wójt mają obowiązek reprezentować mieszkańców, a nie „może kiedyś zechcą” wysłuchać głosu sprzeciwu. Sprawa nie dotyczy tylko Zawoni – w zasięgu oddziaływania inwestycji mogą znaleźć się także okoliczne wsie.

Co dalej?

Plan jest obecnie wyłożony do publicznego wglądu. Dyskusja publiczna odbędzie się 2 września o godz. 16:00 w Urzędzie Gminy. Uwagi można składać do 2 października 2025 r. To ostatni moment, by mieszkańcy zabrali głos.

Jeśli plan zostanie przyjęty w obecnym kształcie, gmina sama przyzna zgodę na inwestycję, która na lata zdominuje krajobraz i codzienność Zawoni.

Projekt do wglądu na stronie Zawoni [czytaj]

Autor: Rafał Chwaliński

Autor: Redakcja Radio DTR
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
0

Suma