Katowice znów zamienią się w miejsce, gdzie historia, sztuka i śląskie legendy spotkają się po zmroku. Już 16 maja Muzeum Śląskie otworzy swoje podziemia dla nocnych zwiedzających w ramach tegorocznej Nocy Muzeów. Motyw przewodni? „Gdzie diabeł mówi dobraNOC!” — i trzeba przyznać, że program naprawdę idzie w stronę mroku, tajemnic i symboliki.
Od godziny 18:00 aż do północy muzealne przestrzenie mają żyć własnym rytmem. Nie będzie to jednak zwykłe spacerowanie między gablotami. Organizatorzy postawili na atmosferę. Trochę niepokojącą, trochę baśniową, a momentami wręcz teatralną.
Najmocniejszym punktem wieczoru ma być specjalna wystawa „Dwa światy. Diabły i anioły”, przygotowana wyłącznie na tę jedną noc. Ekspozycja pokaże symbole dobra i zła obecne w sztuce oraz kulturze regionu, a całość wzbogacą animacje przygotowane przez studentów aktorstwa.
I właśnie tu zaczyna się klimat, którego często dziś brakuje w wydarzeniach kulturalnych — nie tylko oglądanie, ale uczestnictwo.
fot. aleksander bartecki
Śląskie legendy wracają po zmroku
Organizatorzy wyraźnie postawili na lokalny charakter wydarzenia. Podczas spacerów „Duchy kopalni” uczestnicy usłyszą opowieści o Skarbniku, Beboku czy Utopcu — postaciach, które od pokoleń krążą w śląskich opowieściach. Spacer ma mieć formę narracji „z dreszczykiem”, prowadzonej po zewnętrznych terenach muzeum.
I trudno nie odnieść wrażenia, że właśnie takie elementy najbardziej przyciągają dziś ludzi. Nie suche opisy pod eksponatem, ale emocja, klimat i poczucie uczestniczenia w czymś niecodziennym.
Dla rodzin przygotowano quest „Diabli nawiali”, czyli zabawę w poszukiwanie ukrytych diabełków rozsianych po budynku muzeum. Z kolei osoby zainteresowane kulisami pracy muzealników będą mogły zajrzeć do Pracowni Konserwacji Zabytków.
Taniec, RPG i mroczne rytuały Majów
Program tegorocznej Nocy Muzeów jest zaskakująco różnorodny. Obok klasycznych oprowadzań pojawią się spektakle tańca współczesnego studentów Akademii Muzycznej w Katowicach pod wspólnym hasłem „Gdy ciało nie zasypia — obrazy malowane w ruchu”. Performanse będą odbywać się niemal przez cały wieczór.
Reklama

Reklama

Reklama
g(26124802)a(3459702))
Reklama
g(25882096)a(3459702))
W Stolarni zaplanowano wykłady o magii, kulturze Basków i rytuałach Majów. Szczególnie intrygująco zapowiada się spotkanie prowadzone przez prof. Jarosława Źrałkę dotyczące mrocznych rytuałów religijnych tej cywilizacji.
A dla tych, którzy wolą bardziej interaktywną rozrywkę, przygotowano sesję RPG „Idzi do diabła”. Sama nazwa mówi właściwie wszystko.
fot. sonia szeląg
Noc, która ma budować emocje
Widać, że Muzeum Śląskie nie chce już być wyłącznie miejscem „do oglądania”. Coraz mocniej stawia na doświadczenie, emocje i opowieść. To kierunek, który obserwujemy dziś w wielu europejskich instytucjach kultury — odbiorca ma nie tylko zobaczyć wystawę, ale ją poczuć.
I chyba właśnie dlatego Noc Muzeów od lat działa. Bo pozwala ludziom wejść do miejsc, które na co dzień bywają trochę zbyt ciche, trochę zbyt oficjalne i trochę zbyt odległe.
Tym razem ma być inaczej. Pod ziemią, między diabłami, aniołami i śląskimi legendami.
Źródło: materiały prasowe Muzeum Śląskiego.