Przez ponad trzy lata w Starostwie Powiatowym w Oleśnicy przyznawano pracownikom dodatki specjalne za wykonywanie tych samych dodatkowych zadań. Regionalna Izba Obrachunkowa ustaliła, że w całej objętej kontrolą próbie wynagrodzenia te przyznawano w sposób ciągły, na kolejne półroczne lub roczne okresy. Kontrolerzy uznali, że taka praktyka przeczy istocie dodatku specjalnego określonej w ustawie o pracownikach samorządowych. Nie wiadomo jednak, ile pieniędzy wypłacono w ten sposób, jakie stanowiska obejmowały dodatki i kto podejmował decyzje o ich przedłużaniu.
Jedenaście osób. Jedenaście przypadków tej samej praktyki
Regionalna Izba Obrachunkowa we Wrocławiu przeprowadziła od 6 lipca do 13 sierpnia 2026 roku kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Powiatu Oleśnickiego. Wystąpienie pokontrolne z 6 października 2026 roku zawiera między innymi ustalenia dotyczące wynagradzania pracowników starostwa.
Kontrolerzy przeanalizowali dokumentację płacową 11 pracowników, obejmującą okres od 1 stycznia 2023 roku do 30 czerwca 2026 roku.
Wynik?
We wszystkich jedenastu przypadkach dodatki specjalne przyznawano w sposób ciągły, za wykonywanie tych samych dodatkowych zadań, na kolejne okresy półroczne lub roczne.
RIO wskazała, że dotyczyło to 100 procent skontrolowanej próby.
To ważne zastrzeżenie. Nie oznacza ono, że wszyscy pracownicy Starostwa Powiatowego w Oleśnicy otrzymywali takie dodatki. Oznacza, że nieprawidłową praktykę stwierdzono we wszystkich jedenastu skontrolowanych przypadkach.
Kontrolerzy nie poprzestali na opisaniu sposobu wypłacania pieniędzy. Uznali, że przyjęta praktyka pozostawała w sprzeczności z istotą dodatku specjalnego wynikającą z art. 36 ust. 5 ustawy o pracownikach samorządowych.
To ustalenie rodzi pytanie wykraczające poza same listy płac: w którym momencie wynagrodzenie przyznawane za dodatkowe obowiązki zaczyna w praktyce pełnić funkcję stałego elementu pensji?
Co właściwie znaczy „dodatek specjalny”?
Przepisy dopuszczają przyznanie pracownikowi samorządowemu dodatku specjalnego z tytułu okresowego zwiększenia obowiązków służbowych lub powierzenia dodatkowych zadań.
Taki mechanizm ma uzasadnienie.
Pracownik może przejąć obowiązki nieobecnego współpracownika, uczestniczyć we wdrażaniu nowego systemu, realizować szczególne przedsięwzięcie albo wykonywać zadania wykraczające poza dotychczasowy zakres pracy.
Nie ma niczego niewłaściwego w odpowiednim wynagradzaniu dodatkowego wysiłku. Przeciwnie — dodatkowa praca powinna być właściwie oceniana i wynagradzana.
Problem pojawia się wtedy, gdy uzasadnienie przyznania dodatku przestaje odpowiadać rzeczywistemu charakterowi wykonywanych obowiązków.
Jeżeli przez kolejne miesiące, a następnie lata, pracownik otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie za te same zadania, pracodawca powinien umieć wykazać, dlaczego nadal istnieją podstawy jego przyznawania.
Samo przedłużenie dodatku nie przesądza jeszcze o naruszeniu prawa. Znaczenie mają rzeczywiste okoliczności, charakter powierzonych zadań oraz podstawy kolejnych decyzji.
W przypadku Starostwa Powiatowego w Oleśnicy RIO oceniła jednak sposób przyznawania dodatków negatywnie.
Trzy i pół roku. Ile razy przedłużano dodatki?
Okres objęty kontrolą obejmował 42 miesiące.
W tym czasie dodatki przyznawano na następujące po sobie okresy półroczne lub roczne. Dokument RIO nie pozwala ustalić liczby decyzji dotyczących każdego pracownika ani tego, czy wszyscy otrzymywali dodatki nieprzerwanie przez pełne 42 miesiące.
Wiemy natomiast, że kontrolerzy stwierdzili powtarzalność przyznawania świadczeń za te same dodatkowe zadania.
Powstaje więc kilka zasadniczych pytań.
Czy przed wydaniem kolejnej decyzji analizowano faktyczne obciążenie pracownika? Czy sprawdzano, czy dodatkowe zadania rzeczywiście nadal wykraczają poza normalny zakres obowiązków? A może uzasadnienia kolejnych decyzji były podobne, podczas gdy dodatek stał się przewidywalną częścią miesięcznego wynagrodzenia?
To nie są pytania o to, czy urzędnik powinien dobrze zarabiać. To pytania o sposób gospodarowania pieniędzmi publicznymi i przestrzeganie zasad wynagradzania obowiązujących w samorządzie.
Ile kosztowały powiat dodatki specjalne?
Tego najważniejszego z punktu widzenia mieszkańców ustalenia nie znajdziemy w sześciostronicowym wystąpieniu RIO.
Dokument nie podaje ani łącznej wartości wypłaconych dodatków, ani ich wysokości w poszczególnych miesiącach. Nie ujawnia także stanowisk wszystkich jedenastu pracowników.
Nie wiemy więc, czy chodziło o kilkaset złotych miesięcznie na osobę, czy o znacznie wyższe kwoty.
Nie wiadomo również, jaką część całego funduszu wynagrodzeń starostwa stanowiły dodatki specjalne.
A przecież właśnie te informacje pozwoliłyby mieszkańcom ocenić rzeczywistą skalę zjawiska.
Wydatkowanie pieniędzy publicznych wymaga nie tylko formalnej podstawy, lecz także możliwości wyjaśnienia, jakiemu celowi służył dany wydatek.
Wynagrodzenia pracowników samorządowych są oczywistym i niezbędnym kosztem funkcjonowania administracji. Nie oznacza to jednak, że każdy mechanizm ustalania ich wysokości powinien pozostawać poza publiczną oceną.
Sam fakt, że dodatek został wypłacony na podstawie decyzji pracodawcy, nie rozstrzyga jeszcze, czy decyzja była zgodna z ustawowymi przesłankami.
I odwrotnie: zakwestionowanie sposobu przyznawania dodatku przez RIO nie oznacza automatycznie, że pracownik pobrał pieniądze nienależnie lub musi je zwrócić.
Kto podejmował decyzje?
Okres objęty kontrolą przypada na czas sprawowania funkcji starosty przez Sławomira Kapicę i Wiolettę Efinowicz.
Sławomir Kapica pełnił tę funkcję do 7 maja 2024 roku, natomiast Wioletta Efinowicz od 7 maja 2024 roku do 25 czerwca 2026 roku.
W wystąpieniu pokontrolnym RIO wskazała odpowiedzialność za stwierdzone w kontrolowanym okresie nieprawidłowości po stronie wymienionych starostów, skarbnika powiatu i właściwych pracowników merytorycznych — stosownie do przepisów i zakresów ich obowiązków.
Nie oznacza to, że można bez dodatkowej dokumentacji przypisać każdej z tych osób podpisanie konkretnej decyzji dotyczącej dodatku specjalnego.
Do tego potrzebne są dokumenty kadrowe, obowiązujące w poszczególnych latach regulaminy wynagradzania, upoważnienia oraz informacje o osobach podejmujących decyzje.
Istotne jest również ustalenie, czy w chwili przedłużania dodatków sporządzano uzasadnienia merytoryczne i czy weryfikowano rzeczywisty zakres wykonywanej pracy.
W administracji publicznej odpowiedzialność za politykę wynagrodzeń nie może sprowadzać się wyłącznie do stwierdzenia, że pieniądze zostały wypłacone zgodnie z listą płac.
Lista płac pokazuje wypłatę. Nie wyjaśnia jeszcze zasadności jej przyznania.
Dlaczego problem nie został wcześniej wyeliminowany?
Wynik kontroli stawia również pytania o funkcjonowanie wewnętrznych mechanizmów nadzorczych.
Dokumenty płacowe, regulaminy wynagradzania, decyzje dotyczące dodatków i plany finansowe stanowią element codziennego funkcjonowania urzędu.
Jeżeli określony sposób przyznawania dodatków powtarza się przez kolejne lata, warto ustalić, czy ktokolwiek analizował jego zgodność z przepisami.
Czy sprawę badano podczas kontroli zarządczej? Czy analizował ją audyt wewnętrzny? Czy skarbnik lub komórka kadrowa zgłaszali uwagi dotyczące sposobu przedłużania dodatków?
Nie znamy odpowiedzi na te pytania.
Wystąpienie RIO potwierdza nieprawidłową praktykę w skontrolowanej próbie, ale nie wyjaśnia szczegółowo, dlaczego utrzymywała się ona przez tak długi okres.
Warto również ustalić, czy wcześniejsze kontrole, zalecenia lub opinie prawne odnosiły się do zasad przyznawania dodatków specjalnych w Oleśnicy.
Dopiero analiza takich materiałów pozwoli odpowiedzieć, czy nieprawidłowość była wcześniej sygnalizowana.
Co zaleciła Regionalna Izba Obrachunkowa?
W piątym wniosku pokontrolnym RIO zobowiązała powiat do przestrzegania ustawy o pracownikach samorządowych, w szczególności zasad przyznawania dodatków specjalnych wynikających z art. 36 ust. 5.
Nie oznacza to automatycznego nakazu zwrotu wypłaconych kwot ani stwierdzenia odpowiedzialności karnej konkretnych osób.
Jest to natomiast formalne wskazanie, że sposób przyznawania tych świadczeń wymaga dostosowania do obowiązujących przepisów.
Powiat ma obowiązek poinformować RIO o wykonaniu wniosków albo przyczynach ich niewykonania w terminie 30 dni od otrzymania wystąpienia.
Nie znamy jeszcze treści odpowiedzi powiatu ani ewentualnych zastrzeżeń do ustaleń kontrolerów.
Dla mieszkańców równie ważna jak samo stwierdzenie nieprawidłowości będzie informacja, czy zmieniono procedury, czy przeanalizowano wcześniejsze decyzje oraz czy obecne zasady przyznawania dodatków zapobiegają powtórzeniu się tej praktyki.
Pytania, na które mieszkańcy powinni poznać odpowiedź
Radio DTR zamierza ustalić przede wszystkim, jaka była łączna wartość dodatków specjalnych wypłaconych w latach 2023–2026, ilu pracowników faktycznie z nich korzystało oraz jak często przedłużano decyzje o przyznaniu świadczeń.
Istotne będzie również ustalenie, jakie zadania stanowiły podstawę dodatków i czy ich realizacja była weryfikowana.
Trzeba także wyjaśnić, kto podejmował decyzje, na podstawie jakich regulaminów i czy przed kolejnym przedłużeniem dodatku oceniano, że ustawowe przesłanki nadal występują.
Nie mniej ważne pozostaje pytanie o reakcję obecnych władz powiatu na ustalenia kontrolerów.
Czy zmieniono sposób wynagradzania? Czy przeprowadzono przegląd aktualnych dodatków? Czy powiat opracował procedurę dokumentowania i oceny dodatkowych obowiązków?
Bez tych informacji obraz sprawy pozostanie niepełny.
Dodatek nie może zastępować przejrzystych zasad wynagradzania
Wynik kontroli w Oleśnicy nie daje podstaw do twierdzenia, że jedenastu urzędników nie wykonywało dodatkowych zadań. Nie dowodzi również, że pobierali wynagrodzenia, do których nie mieli prawa.
Pokazuje jednak coś, czego nie należy sprowadzać do drobnego błędu formalnego.
W całej skontrolowanej próbie stwierdzono praktykę przyznawania dodatków specjalnych w sposób ciągły, za wykonywanie tych samych dodatkowych zadań. Regionalna Izba Obrachunkowa oceniła ją jako sprzeczną z istotą ustawowego dodatku specjalnego.
Pytanie nie brzmi więc, czy urzędnik może otrzymać dodatkowe wynagrodzenie. Może, gdy spełnione są przewidziane prawem przesłanki.
Pytanie brzmi, jak długo świadczenie nazywane dodatkiem specjalnym może być przyznawane za te same obowiązki, zanim pracodawca powinien ponownie ocenić rzeczywistą podstawę jego wypłacania.
Mieszkańcy Oleśnicy i całego powiatu mają prawo wiedzieć, ile kosztował ten mechanizm, kto go stosował i co zrobiono, aby polityka wynagrodzeń była zgodna z prawem.
Bo w finansach publicznych nie chodzi o to, żeby pracownik zarabiał mniej. Chodzi o to, żeby każda złotówka miała uzasadnienie, a reguły wynagradzania były równie ważne jak same wypłaty.
Radio DTR będzie kontynuować analizę dokumentów dotyczących wynagrodzeń w Starostwie Powiatowym w Oleśnicy.
Radio DTR | Cykl: „Oleśnicki powiat pod lupą RIO. Publiczne pieniądze, publiczne pytania”. Czytaj dalej Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.Ten temat ma ciąg dalszy


