Dolny Śląsk na Dobrej Drodze. 225 mln zł na szybkie remonty

drogi inwestycje dolny slask 2026
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Czy da się poprawić stan dróg bez wielkich obietnic i wieloletnich blokad? Samorząd Województwa Dolnośląskiego twierdzi, że tak. Rusza program „Dolny Śląsk na Dobrej Drodze” – przedsięwzięcie, które w latach 2025–2027 ma objąć remont co najmniej 150 kilometrów dróg wojewódzkich. Budżet: 225 mln zł. Cel: szybciej, taniej i bliżej codziennych potrzeb mieszkańców.

Program zamiast wielkich haseł

Założenia programu przedstawili dziś Paweł Gancarz, Michał Rado oraz Mateusz Masłowski z Dolnośląska Służba Dróg i Kolei. Program jest jednym z czterech filarów nowej polityki transportowej regionu – obok inicjatyw kolejowych, bezpieczeństwa i zielonej infrastruktury.

„W tym roku startujemy z pakietem czterech programów infrastrukturalnych. To spójna strategia na najbliższe lata” – podkreśla Paweł Gancarz.

Reklama

Dlaczego „na dobrej drodze”?

Dolny Śląsk zarządza siecią ponad 2200 km dróg wojewódzkich – drugą co do wielkości w kraju. Program ma charakter uzupełniający wobec dużych inwestycji (jak obwodnice) i skupia się na długich, szlakowych odcinkach, którymi mieszkańcy jeżdżą codziennie: do pracy, szkoły, lekarza.

„Chcemy w krótkim czasie wyremontować jak najwięcej odcinków i realnie poprawić komfort oraz bezpieczeństwo” – mówi marszałek.

Liczby, które robią różnicę

W pilotażu w 2025 roku – obejmującym 9 powiatów północnej części regionu – udało się wyremontować blisko 60 km dróg, niemal dwukrotnie więcej, niż planowano.

„Skuteczność najlepiej widać w liczbach. W kolejnych latach dotrzemy do wszystkich powiatów” – zapowiada Michał Rado.

Co dalej? Południe regionu i bezpieczeństwo

W 2026 roku program przesuwa się na południe województwa (m.in. powiaty: kłodzki, wałbrzyski, świdnicki, karkonoski, kamiennogórski). Zakres prac to nie tylko nowa nawierzchnia, ale też doświetlenia przejść dla pieszych, wysepki spowalniające ruch i przebudowa newralgicznych punktów.

Technologia, która oszczędza

Kluczową rolę odgrywa technologia MCE, pozwalająca wykorzystać destrukt asfaltowy jako podbudowę nowej drogi. Efekt? Ceny niższe nawet o 43 proc.

Reklama
Reklama
Reklama

„Te pieniądze nie znikają – przekładamy je na więcej kilometrów. To program dodatkowy, skupiony na codziennych trasach mieszkańców” – wyjaśnia Mateusz Masłowski.

Co z tego wynika?

  • program jest szybki i mierzalny,

  • obejmuje wszystkie powiaty w perspektywie trzech lat,

  • łączy jakość nawierzchni z bezpieczeństwem,

  • dzięki technologii pozwala zrobić więcej za te same pieniądze.

Przy sprzyjających warunkach rynkowych skala remontów może być jeszcze większa – a to już informacja, którą kierowcy lubią najbardziej.

Źródło: materiały informacyjne Samorządu Województwa Dolnośląskiego i DSDiK, prezentacja „Dolnośląskie filary infrastruktury – plan rozwoju dróg i kolei”


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry