Dolnośląski Fundusz Rozwoju uruchomił nowy instrument wsparcia dla przedsiębiorców. „Inwestycyjna Pożyczka Obronnościowa” ma pomóc firmom rozwijającym technologie, komponenty i usługi związane z szeroko rozumianym sektorem bezpieczeństwa oraz przemysłem obronnym. Do rozdysponowania jest 30 milionów złotych.
To kolejny sygnał, że także samorządy regionalne zaczynają traktować bezpieczeństwo gospodarcze i przemysłowe jako jeden z priorytetów rozwojowych. Zwłaszcza dziś, gdy Europa coraz mocniej mówi o niezależności technologicznej, produkcji strategicznej i wzmacnianiu własnego zaplecza przemysłowego.
Kto może dostać wsparcie?
Program skierowano do przedsiębiorców z sektora MŚP działających na Dolnym Śląsku. Pieniądze mają wspierać inwestycje związane z rozwojem działalności, modernizacją produkcji czy dostosowaniem firm do potrzeb rynku obronnego i bezpieczeństwa.
DFR podkreśla, że środki mają charakter zwrotny — to pożyczki, gwarancje i instrumenty finansowe, które po spłacie wracają do funduszu i są ponownie inwestowane w regionalną gospodarkę.
Czytaj dalej
Zanim czytasz dalej
Są ograniczenia. Nie wszystko można sfinansować
Dokument programu pokazuje jednak, że lista wykluczeń jest bardzo szeroka. Pożyczki nie można przeznaczyć m.in. na:
- spłatę kredytów i leasingów,
- zakup nieruchomości,
- zakup pojazdów,
- finansowanie działalności alkoholowej i tytoniowej,
- inwestycje w kryptowaluty,
- działalność pornograficzną,
- część projektów energetycznych czy OZE.
Ciekawy jest też wyjątek dotyczący branży zbrojeniowej. Program wyklucza finansowanie produkcji i obrotu bronią oraz amunicją, ale dopuszcza inwestycje związane z transformacją produkcji pod potrzeby przemysłu obronnego. To pokazuje, że mechanizm został zaprojektowany bardziej jako narzędzie wspierania zaplecza technologicznego i przemysłowego niż bezpośredniej produkcji uzbrojenia.
Minimalne zabezpieczenie? 130 procent wartości pożyczki
Warunki zabezpieczeń mogą jednak okazać się wyzwaniem dla części mniejszych firm. Minimalna wartość zabezpieczenia została określona na poziomie 130 proc. wartości pożyczki wraz z odsetkami. Obowiązkowy jest także weksel in blanco.
DFR zaznacza, że ostateczna forma zabezpieczenia będzie ustalana indywidualnie.
Bezpieczeństwo staje się nowym kierunkiem gospodarki?
Jeszcze kilka lat temu podobne programy kojarzyły się głównie z sektorem IT, zieloną energią albo startupami. Dziś coraz częściej pojawia się słowo „obronność”. Nie tylko w Warszawie czy Brukseli, ale także na poziomie regionalnym.
To może oznaczać początek większej zmiany w dolnośląskiej gospodarce. Firmy produkujące elektronikę, automatykę, systemy komunikacyjne, komponenty przemysłowe czy rozwiązania cyberbezpieczeństwa mogą w najbliższych latach znaleźć się w centrum nowego rynku.
Pytanie brzmi jednak inaczej: czy małe i średnie firmy będą w stanie spełnić formalne wymagania i wejść do sektora, który do tej pory był domeną dużych graczy i państwowych kontraktów?
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

