Wrocław aktualizuje cennik usług na cmentarzach komunalnych. To pierwsza taka zmiana od trzech lat. Urzędnicy tłumaczą ją rosnącymi kosztami utrzymania nekropolii – od energii po remonty infrastruktury. Średnio ceny miejsc w grobach ziemnych wzrosną o około 39 procent.
Dlaczego miasto podnosi opłaty?
Wrocławskie władze przekonują, że zmiana stawek nie ma przynieść zysku, lecz jedynie zbilansować koszty funkcjonowania cmentarzy komunalnych. Jak podkreślają urzędnicy, w ostatnich latach znacząco wzrosły wydatki związane z energią, wodą, wywozem odpadów, utrzymaniem zieleni czy wynagrodzeniami pracowników.
– „Stawki nie były zmieniane od 3 lat, a w tym czasie wszystkie koszty funkcjonowania cmentarzy znacząco wzrosły” – wyjaśnia Bartłomiej Świerczewski z Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.
Zmiany mają również związek z dostosowaniem systemu opłat do aktualnych przepisów i orzeczeń sądów.
Ile zapłacą mieszkańcy?
Najczęściej wybierane miejsca pochówku będą droższe, choć skala podwyżek jest różna.
Przykładowe zmiany cen:
tradycyjny grób ziemny pojedynczy: z 1300 zł do 1800 zł
grób urnowy dwumiejscowy: z 1800 zł do 2000 zł
grób urnowy czteromiejscowy: z 2100 zł do 3500 zł
Największy procentowo wzrost dotyczy grobów urnowych czteromiejscowych – aż o 67 procent.
Czy pogrzeb nadal zmieści się w zasiłku?
Miasto zwraca uwagę, że równocześnie znacząco wzrósł państwowy zasiłek pogrzebowy – z 4000 do 7000 zł. Według urzędników przy najtańszych formach pochówku podstawowy pogrzeb wraz z miejscem na cmentarzu nadal powinien mieścić się w tej kwocie.
Wrocław musi wyrównać koszty …
Najtańszą opcją pozostaje grób urnowy dwumiejscowy, który po zmianach kosztuje 2000 zł.
Zmiany wynikają także z wyroku sądu
Istotną rolę odegrał również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2024 roku. Zgodnie z jego interpretacją groby urnowe, murowane i miejsca w kolumbariach muszą być sprzedawane na 100 lat, bez dodatkowych opłat za przedłużenie czy dochowanie kolejnych urn.
W praktyce oznacza to, że choć część opłat wzrosła, to zniknęły niektóre wcześniejsze opłaty dodatkowe.
Wjazd na cmentarz też droższy
Zmieni się także opłata za wjazd samochodem na teren cmentarzy – z 30 do 50 zł. Miasto tłumaczy to koniecznością ochrony infrastruktury, zwłaszcza na zabytkowych nekropoliach, gdzie alejki są w dużej części ziemne i łatwo ulegają zniszczeniu.
Jednocześnie zachowane zostają wyjątki – bezpłatne wjazdy dla osób z niepełnosprawnościami oraz mieszkańców powyżej 80. roku życia w określone dni.
Nowe pomysły na pochówki
Zarząd Cmentarzy Komunalnych planuje również nowe rozwiązania:
pilotażowy ogród pamięci na cmentarzu Pawłowice z biodegradowalnymi urnami,
duże nisze urnowe na 8–12 urn w kolumbariach na cmentarzu Jerzmanowo.
Miasto zapowiada też budowę dużego nowego cmentarza w Kiełczowie, bo miejsca na obecnych nekropoliach zaczyna brakować.
Decyzja trudna, ale konieczna?
Władze Wrocławia podkreślają, że podwyżki nie mają charakteru komercyjnego. Ich celem jest utrzymanie cmentarzy w dobrym stanie bez obciążania innych części budżetu miasta – takich jak transport, edukacja czy pomoc społeczna.
Czy mieszkańcy zaakceptują tę argumentację? To pytanie zapewne wróci w momencie, gdy nowe stawki – po akceptacji wojewody – zaczną obowiązywać.







