Fundusze z UE płyną do kanalizacji. 8 gmin z nowymi umowami

fundusze unijne na kanalizacje
Oceń materiał

To nie jest temat, który zwykle rozpala emocje przy porannej kawie. A powinien. Bo kiedy mowa o kanalizacji, oczyszczalniach ścieków i wodzie, chodzi tak naprawdę o coś bardzo prostego: o codzienny standard życia i o to, czy państwo oraz samorządy nadążają za cywilizacyjnymi obowiązkami.

W Ministerstwie Klimatu i Środowiska podpisano właśnie kolejne umowy na dofinansowanie inwestycji wodno-ściekowych. Tym razem chodzi o osiem gmin, które otrzymają wsparcie na rozwój lub modernizację infrastruktury.

Ile pieniędzy trafi na nowe inwestycje?

Łączna wartość projektów, dla których podpisano najnowsze umowy, przekracza 368 mln zł. Z tego ponad 207 mln zł stanowi dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027, czyli FEnIKS.

To już nie są pojedyncze korekty czy symboliczne remonty. To pieniądze, które mają realnie przełożyć się na to, czy mieszkańcy będą podłączeni do sieci, a ścieki będą oczyszczane w sposób bezpieczny i zgodny z normami.

Jak duża jest skala całego programu?

Do tej pory Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał 57 umów w ramach działania FEnIKS dotyczącego gospodarki wodno-ściekowej.

W liczbach wygląda to jeszcze mocniej:

  • niemal 5 mld zł całkowitej wartości projektów,
  • około 2,6 mld zł unijnego dofinansowania,
  • blisko 500 km nowej lub zmodernizowanej infrastruktury wodno-kanalizacyjnej,
  • około 300 tys. mieszkańców, którzy mają zostać podłączeni do zbiorczych systemów kanalizacyjnych,
  • budowa lub modernizacja łącznie 30 oczyszczalni ścieków.

To już poziom, którego nie da się zbyć urzędowym komunikatem. To inwestycje o znaczeniu systemowym.

Które gminy podpisały nowe umowy?

Nowe przedsięwzięcia mają być realizowane w:
Raszynie, Ozorkowie, Łomiankach, Sierpcu, Polance Wielkiej, Jabłonnie, Siechnicach i Lublinie.

Cel jest wspólny: poprawa dostępu do kanalizacji sanitarnej, zwiększenie jakości usług komunalnych oraz unowocześnienie systemów oczyszczania ścieków.

To ważne szczególnie tam, gdzie infrastruktura jest niewystarczająca, przestarzała albo zwyczajnie nie nadąża za rozwojem miejscowości.

Co mówi rząd i NFOŚiGW?

Podczas podpisania umów ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podkreślała, że środki europejskie pozwalają rozbudowywać sieci kanalizacyjne i modernizować obiekty wodno-kanalizacyjne w skali, która jeszcze kilka lat temu dla wielu samorządów była poza zasięgiem.

„Dzięki tym projektom w Polsce powstanie 500 km nowej i zmodernizowanej infrastruktury. To umożliwi podłączenie około 300 tys. dodatkowych mieszkańców do tych sieci. Zmodernizujemy także 30 oczyszczalni ścieków” – mówiła ministra Paulina Hennig-Kloska.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Prezes NFOŚiGW Dorota Zawadzka-Stępniak zwracała uwagę, że chodzi nie tylko o inwestycje techniczne, ale o bezpieczeństwo sanitarne i odporność infrastruktury na skutki zmian klimatu.

„Wspólnie z samorządami budujemy fundamenty bezpiecznej gospodarki wodno-ściekowej, poprawiamy stan środowiska i odpowiadamy na wyzwania klimatyczne. To inwestycje, które będą procentować przez dekady” – podkreśliła Dorota Zawadzka-Stępniak.

Z kolei zastępca prezesa NFOŚiGW Robert Gajda zaznaczył, że sprawna kanalizacja i czysta woda nie są dziś luksusem, lecz podstawowym oczekiwaniem mieszkańców.

Dlaczego to ma znaczenie większe niż tylko lokalne?

Bo gospodarka wodno-ściekowa od dawna jest jednym z tych obszarów, w których Polska musi nie tylko inwestować, ale też nadrabiać.

Unijne wymogi dotyczące oczyszczania ścieków nie są papierową formalnością. Za nimi stoi jakość wód, stan środowiska, bezpieczeństwo mieszkańców i odpowiedzialność samorządów. Tam, gdzie kanalizacji brakuje, rachunek zawsze przychodzi później — w postaci problemów sanitarnych, środowiskowych i finansowych.

I właśnie dlatego takie projekty są ważne. Nie dają może spektakularnych zdjęć do kampanii, nie przecina się przy nich efektownych wstęg co tydzień, ale to one decydują o tym, czy rozwój gminy jest prawdziwy, czy tylko zapisany w folderze promocyjnym.

Czy to wystarczy?

Budżet działania FEnIKS dla gospodarki wodno-ściekowej wynosi około 4 mld zł. Podpisano już 57 umów na około 2,6 mld zł dofinansowania, a kolejne projekty zostały zatwierdzone do wsparcia.

To brzmi obiecująco, ale równie ważne będzie to, jak szybko te inwestycje przejdą z etapu umów do realnych efektów w terenie. Bo mieszkańców nie interesuje sam podpis pod dokumentem. Interesuje ich to, czy z kranu płynie dobra woda, czy sieć działa sprawnie i czy oczyszczalnia nie staje się lokalnym problemem.

Na końcu właśnie do tego wszystko się sprowadza: nie do konferencji, nie do komunikatu, tylko do codziennego życia.

Źródło informacji: Ministerstwo Klimatu i Środowiska / NFOŚiGW

Autor: Redakcja Radio DTR
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry