Gdy wszyscy inwestują – Oborniki Śląskie śpią spokojnie

Spiace oborniki

Gdy wszyscy inwestują – Oborniki Śląskie śpią spokojnie

W całym powiecie trzebnickim ruszają nowe inwestycje sportowe za miliony złotych z funduszu wojewódzkiego. Wszystkim się udało – poza Obornikami Śląskimi. Dlaczego? Bo „Tu nam się podoba”.


 Milczenie wśród tłumu głosów

Gdy radni gminni udzielali burmistrzowi Arkadiuszowi Poprawie kolejnego wotum zaufania, nie padło ani jedno pytanie o to, dlaczego Oborniki Śląskie jako jedyna gmina w powiecie nie znalazła się na liście beneficjentów Dolnośląskiego Funduszu Rozwoju Bazy Sportowej 2025.

Podczas gdy Zawonia otrzymała 800 tys. zł, Żmigród400 tys. zł, Trzebnica500 tys. zł, Wisznia Mała400 tys. zł, a nawet Prusice uzyskały wsparcie na kontrowersyjny „Park Dinozaura” – Oborniki Śląskie nie otrzymały ani grosza.


 „Tu nam się podoba”

Hasło promujące działania władz gminy, „Tu nam się podoba”, zaczyna coraz częściej brzmieć jak hasło samozadowolenia, a nie zachęta do rozwoju. Gdy inne samorządy pozyskują środki zewnętrzne, szukają partnerstw, budują orliki i hale sportowe – w Obornikach Śląskich nie złożono nawet skutecznego wniosku do jednego z najważniejszych programów wsparcia infrastruktury sportowej w regionie.

Co bardziej gorzkie – nikt się tym faktem nawet nie zainteresował.


 Wotum za… brak działania?

Gmina z największym potencjałem w powiecie, z prężnie rozwijającymi się osiedlami, szkołami pełnymi dzieci, brakiem boisk wielofunkcyjnych na wielu wsiach i kiepskim stanem obecnych obiektów – nie aplikuje o środki, które innym udało się zdobyć bez problemu.

Ale rada miejska i burmistrz nie wydają się tym poruszeni. Wręcz przeciwnie – w klimacie zadowolenia i samozachwytu przyznano wotum zaufania, jakby brak aktywności był cnotą, a nie zaniechaniem.


Powtarzający się schemat

To nie pierwszy raz, gdy Oborniki Śląskie omijają dostępne fundusze. Podobne wątpliwości pojawiały się przy okazji programów środowiskowych, kanalizacyjnych i edukacyjnych. Zamiast inicjatywy – jest bierność. Zamiast strategii – zachwyt nad statusem quo.


 Gdzie są radni? Gdzie jest OSiR?

Gmina, która chwali się swoją „atrakcyjnością”, nie potrafi zadbać o młodych mieszkańców w zakresie najprostszych potrzeb – nowoczesnych, ogólnodostępnych boisk i sal sportowych. Brak dotacji z funduszu wojewódzkiego powinien być alarmem, nie powodem do milczenia.

Ale w radzie cisza. Może dlatego, że jak mówią niektórzy:

„Tu nam się podoba. Nawet jak nic się nie robi.”


📌 Podsumowanie

  • Oborniki Śląskie jako jedyna gmina powiatu nie otrzymały żadnej dotacji z funduszu sportowego 2025

  • Brak reakcji ze strony władz i radnych

  • Hasło „Tu nam się podoba” coraz częściej bywa interpretowane jako „Tu nie musimy nic robić”


Źródło informacji: Radio DTR na podstawie uchwały Sejmiku Województwa Dolnośląskiego nr 21/2025, dane z lipca 2025 r.

Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Przewijanie do góry