Zawonia pokazuje, jak skutecznie modernizować infrastrukturę i sięgać po miliony z zewnętrznych źródeł. A co z Obornikami Śląskimi? — pytają mieszkańcy.
Modernizacja oczyszczalni ścieków w Suchej Wielkiej znalazła się w finale prestiżowego konkursu Modernizacja Roku & Budowa XXI wieku. To przykład, jak mała gmina potrafi skutecznie sięgnąć po środki zewnętrzne i zrealizować projekt odpowiadający na realne potrzeby mieszkańców.
Jak podkreślają władze Zawoni, przestarzały obiekt typu stawowego został przekształcony w nowoczesną oczyszczalnię mechaniczno-biologiczną, której przepustowość wzrosła z 2100 RLM do 5500 RLM. To nie tylko odpowiedź na aktualne potrzeby, ale także perspektywiczne działanie pozwalające na przyszłą rozbudowę sieci kanalizacyjnej.
Wśród kluczowych elementów modernizacji znalazły się:
budowa reaktorów biologicznych typu B-PFR,
nowy system SCADA do monitoringu i sterowania,
stacja zlewna dla ścieków dowożonych,
komora stabilizacji osadu,
nowoczesna infrastruktura drogowa i oświetleniowa.
Wartość inwestycji to 17 500 000 zł z tego dofinansowanie wyniosło 12,8 mln zł, z czego znaczną część pokryto z Rządowego Funduszu Polski Ład – Program Inwestycji Strategicznych.
Realizacja została powierzona firmom NEWATER oraz MAS-BUD, a projekt powstał w Gdańsku.
Tymczasem w Obornikach Śląskich – większej gminie o potencjalnie większych możliwościach – brak podobnych, rozpoznawalnych inwestycji w infrastrukturę komunalną staje się coraz bardziej widoczny. Gdzie są nasi medialni krytycy, którzy zwykli krytykować tych, którzy „się czepiają”? A może teraz warto zapytać: czy „Tu nam się podoba” wystarczy, by iść do przodu?
W komentarzach na lokalnych forach nie brakuje głosów pytających o przyszłość i rozwój Obornik Śląskich. Gdy mniejsze gminy pokazują, jak można działać, mieszkańcy większych zaczynają stawiać pytania.
