Hałas na boisku ponad prawem obywatela?

Hałas sportowy i prawo obywateli
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Hałas na boisku ponad prawem obywatela? RPO krytycznie o zmianach w ustawie o sporcie

Proponowane przez rząd zmiany w ustawie o sporcie budzą coraz większe kontrowersje – szczególnie w kontekście ochrony praw mieszkańców sąsiadujących z boiskami, kortami czy skateparkami. Rzecznik Praw Obywatelskich, reprezentowany przez Adama Krzywonia, wprost ostrzega: wyłączenie norm hałasu na tych obiektach może poważnie uderzyć w podstawowe prawa obywatelskie – prawo do własności, prywatności, ochrony zdrowia oraz życia w środowisku wolnym od nadmiernych zanieczyszczeń.

Projekt nowelizacji ustawy z 25 czerwca 2010 r. o sporcie przewiduje, że aktywność sportowa na otwartej przestrzeni – zarówno podczas szkolnych zajęć, jak i rekreacji – zostanie uznana za „powszechne korzystanie ze środowiska”. Oznacza to de facto wyłączenie tych obiektów spod rygorystycznych norm hałasu. Pomysłodawcy tłumaczą to koniecznością przeciwdziałania zamykaniu ogólnodostępnych boisk w wyniku skarg mieszkańców na zbyt głośnych użytkowników.

Tyle teoria. Praktyka, jak zauważa Adam Krzywoń z RPO, wygląda zupełnie inaczej. – „Choć rozwój kultury fizycznej jest ważny, nie może on odbywać się kosztem prawa obywateli do spokoju i wypoczynku w miejscu zamieszkania. Sport i ochrona przed hałasem nie są wartościami sprzecznymi – można je wyważyć i pogodzić” – przekonuje Krzywoń w oficjalnym stanowisku. RPO zwraca uwagę, że likwidacja norm hałasu uniemożliwi służbom środowiskowym i porządkowym interwencje nawet w skrajnych przypadkach, gdy korzystanie z boiska będzie bezpośrednio zagrażało zdrowiu sąsiadów.

Niepokój budzi także tryb wprowadzania zmian. O ile pierwotny projekt miał dotyczyć wsparcia rodzin zmarłych sportowców, o tyle dopiero na późniejszym etapie pojawił się zapis dotyczący hałasu – i to bez konsultacji społecznych. Co więcej, propozycje Ministerstwa Klimatu i Środowiska, by ograniczyć wyłączenia tylko do określonych sytuacji (np. zajęć szkolnych), nie zostały uwzględnione przez autorów projektu.

RPO apeluje, by Komisja Kultury, Sportu i Turystyki poważnie potraktowała te wątpliwości, a resorty współtworzące projekt jasno odniosły się do uwag. – „RPO ma obawę, że projektowana w obecnym kształcie zmiana może pogłębić konflikty społeczne wokół obiektów sportowych” – podkreśla Adam Krzywoń.

Kto wygra: prawo do ciszy czy prawo do gry? Odpowiedź poznamy już wkrótce podczas obrad sejmowej komisji.


Podsumowanie dziennikarskie:

Nowelizacja ustawy o sporcie ma ułatwić funkcjonowanie otwartych obiektów sportowych, ale – zdaniem RPO – może to odbyć się kosztem praw obywatelskich. Sprawa dotyka sedna konfliktu między zwolennikami rozwoju kultury fizycznej a mieszkańcami domagającymi się spokoju. Brak konsultacji społecznych i nieuwzględnienie uwag ekspertów podsycają społeczne emocje.


Źródło:

Opracowano na podstawie oficjalnego stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry