Czy seniorzy naprawdę hejtują młodych? A może to młodzi nie wiedzą, że krzywdzą starszych?
Raport „Hejt wśród seniorów 2025” pokazuje Polskę, w której słowa coraz częściej ranią – a przepaść międzypokoleniowa pogłębia się nie przez technologię, lecz przez brak rozmowy.
📊 Trzecia część seniorów padła ofiarą hejtu
Badanie przeprowadzone wśród 533 osób w wieku 60+ ujawniło, że 33,6 proc. seniorów doświadczyło hejtu osobiście.
Nie jest to więc margines, ale – jak podkreślają autorki raportu dr Aleksandra Chmielewska i dr Marlena Kondrat – „istotny problem społeczny, który wymaga reakcji nie tylko w Internecie, ale i w relacjach codziennych”.
„Seniorzy w sieci to nie anonimowi użytkownicy, lecz ludzie, którzy wchodzą tam po kontakt i informację. Tym bardziej boli, gdy zamiast rozmowy spotykają agresję” – zaznacza dr Chmielewska.
Co druga osoba przyznała, że nie wie, gdzie szukać pomocy po doświadczeniu mowy nienawiści. To świadczy o braku systemowego wsparcia, ale też o cichym przyzwoleniu na hejt wobec starszych.
👩🦳 Kobiety częściej mówią o krzywdzie
W badaniu dominowały kobiety – aż 86,5 proc. To one częściej angażują się społecznie i dzielą doświadczeniami. Wśród nich hejt przybiera różne formy: od złośliwych komentarzy po „żarty” z wieku i wyglądu.
Słowo hejt nie jest już dla nich obce. 99 proc. badanych rozumie jego znaczenie.
„To dobra wiadomość – seniorzy są świadomi języka i konsekwencji słów” – dodaje dr Kondrat. – „Ale to również znak, że zjawisko stało się częścią codzienności.”
🔄 Międzypokoleniowe napięcia
Ponad połowa seniorów dostrzega, że także starsi potrafią hejtować młodych – często nieświadomie.
„Tak, ale nie wiedzą, że to hejt” – odpowiedziało 33 proc. respondentów. To sygnał, że język pogardy nie ma wieku.
Z kolei 64 proc. seniorów uważa, że to młodsi hejtują starszych. Najczęściej z powodu „nienadążania za światem” (67,7 proc.), odmiennych wartości (55,9 proc.) i „niemodnego stylu życia”.
Zamiast dialogu – mamy poczucie wyższości. Zamiast współpracy – emocjonalną przepaść.
„Hejt wobec seniorów to forma ageizmu cyfrowego – dyskryminacji opartej na wieku” – wyjaśnia dr Marlena Kondrat. – „To nie tylko obraźliwe słowa, ale też symboliczne odbieranie prawa do uczestnictwa w życiu społecznym.”
💬 Rozmowa jako lek
Mimo negatywnych doświadczeń, blisko 60 proc. badanych rozmawia o hejcie z rówieśnikami.
To pokazuje potencjał tzw. edukacji rówieśniczej – kiedy seniorzy uczą się od siebie nawzajem, wspierają i dzielą emocjami.
Ponad połowa respondentów chce pogłębiać wiedzę o hejcie i uczyć się reagowania – czytając, oglądając filmy, uczestnicząc w zajęciach online.
To być może największy kapitał, jaki Polska ma w walce z mową nienawiści: świadomość i chęć zmiany.
🧠 Raport apeluje: zacznijmy od słów
Eksperci są zgodni: konieczna jest edukacja antyhejtowa i cyfrowa dla wszystkich pokoleń.
Nie wystarczą kampanie plakatowe – potrzebne są konkretne programy szkoleniowe, wsparcie psychologiczne i moderacja przestrzeni cyfrowych.
„Hejt wobec seniorów nie jest już tylko incydentem. To wołanie o edukację i odpowiedzialność za słowo” – podsumowuje prof. Małgorzata Laskowska.
Raport kończy się zdaniem, które mogłoby być mottem całej epoki polskiej komunikacji:
„Jeśli w długowiecznym społeczeństwie ma być miejsce na szacunek wobec wszystkich pokoleń, zacznijmy od słów.”

