Kompromitacja w Brukseli? O incydencie z udziałem powiatu trzebnickiego
Powiat trzebnicki promował Dolny Śląsk podczas Polish Day w Brukseli – największego plenerowego wydarzenia polonijnego w Belgii. Oficjalne relacje Starostwa chwaliły udział w imprezie, podkreślając piękno trzebnickich wzgórz, lokalne produkty i dumę z promocji regionu. Jednak do naszej redakcji dotarły sygnały, że kulisy wyjazdu miały znacznie mniej reprezentacyjny wymiar.
Oficjalna narracja: sukces i duma
Na profilu Starostwa Powiatowego w Trzebnicy 1 lipca 2025 r. ukazał się wpis:
„Za nami wyjątkowe wydarzenie – Polish Day in Brussels, podczas którego Powiat Trzebnicki po raz kolejny z dumą promował swoje najcenniejsze atuty. Była to doskonała okazja, by szerokiemu, międzynarodowemu gronu zaprezentować nasz region – miejsce o bogatej historii, unikalnych krajobrazach i ogromnym potencjale.”
Foto ze strony Facebook powiatu trzebnickiego
Urzędnicy podkreślali walory regionu, a stoisko Dolnego Śląska prezentowało produkty lokalne, warsztaty artystyczne i turystyczne atrakcje.
Relacje świadków: łzy zamiast promocji
Według osób obecnych w Brukseli, podczas przygotowań stoiska doszło do incydentu, który kładzie się cieniem na oficjalnej relacji.
Świadkowie twierdzą, że Dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Regionu miała używać wobec pracowników wulgaryzmów. Sytuacja miała mieć miejsce rano, kiedy ekipa techniczna przygotowywała stoisko. – „Słyszało to pół sąsiednich stoisk. Najpierw były łzy, potem oficjalna skarga do starosty” – opowiada osoba, która zgłosiła się do redakcji.
Z uzyskanych informacji wynika, że skarga faktycznie została złożona. Jednak – jak twierdzą źródła – sprawa zakończyła się jedynie rozmową i nie wyciągnięto konsekwencji wobec osoby kierującej wydziałem promocji.
Szerszy kontekst: konflikty i atmosfera w urzędzie
Mieszkańcy, którzy kontaktowali się z redakcją, wskazują, że to wydarzenie nie jest wyjątkiem, lecz elementem szerszego problemu. – „Takie sytuacje nie zdarzają się, gdy w miejscu pracy panuje zdrowa atmosfera. A u nas od lat dominuje klimat konfliktu i poczucie bezkarności” – mówi jeden z mieszkańców powiatu.
W tle pozostają także inne napięcia – m.in. przegrane przez powiat sprawy dotyczące zwolnień dyrektorów czy podziały w lokalnym samorządzie.
Ekspercki komentarz: co mówi język wulgaryzmów?
Psychiatra Ana Isabel Sanz zauważa, że nadmierne i kompulsywne używanie wulgaryzmów bywa oznaką braku kontroli i niepewności. – „Za fasadą przekleństw kryje się często próba pokazania siły. W rzeczywistości to sygnał słabości i braku panowania nad emocjami” – podkreśla specjalistka.
W kontekście wydarzenia międzynarodowego, jakim był Polish Day, takie zachowania – jeśli miały miejsce – mogą nie tylko urażać pracowników, ale też wpływać na wizerunek całego regionu.
Otwarty list redakcji
Mając na uwadze wagę sprawy i prawo mieszkańców do informacji, redakcja Radia DTR skierowała do Starostwa Powiatowego w Trzebnicy otwarty list z pytaniami:
-
Czy Starostwo potwierdza, że do urzędu wpłynęła skarga dotycząca incydentu w Brukseli?
-
Jakie działania zostały podjęte wobec opisanej sytuacji?
-
Czy przewidziano konsekwencje służbowe wobec osoby, której dotyczy skarga?
-
Jak Starostwo ocenia wpływ takich zdarzeń na wizerunek powiatu, szczególnie podczas wydarzeń międzynarodowych?
Do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Stanowisko Starostwa opublikujemy w całości, gdy tylko zostanie nam przekazane.
Sukces czy kompromitacja?
Zamiast jednolitego obrazu sukcesu, udział powiatu trzebnickiego w Brukseli pokazuje dwie twarze. Oficjalnie – promocja pięknych krajobrazów i lokalnych produktów. Nieoficjalnie – napięcia, emocje i skarga pracowników.
Mieszkańcy powiatu mają prawo pytać: czy wizerunek regionu jest budowany w duchu gościnności i profesjonalizmu, czy raczej kompromitujących incydentów, które rzucają cień na instytucję mającą reprezentować nas wszystkich?
OTWARTY LIST REDAKCJI RADIO DTR
Do Starostwa Powiatowego w Trzebnicy
Szanowni Państwo,
1 lipca 2025 roku na oficjalnym profilu Starostwa Powiatowego w Trzebnicy opublikowano relację z wydarzenia Polish Day w Brukseli, w którym powiat prezentował swoje walory i produkty regionalne.
Do naszej redakcji dotarły jednak sygnały od osób obecnych na miejscu, że podczas przygotowań stoiska powiatu doszło do incydentu, który kładzie się cieniem na promocji naszego regionu. Według relacji świadków, w obecności pracowników i osób z innych stoisk miały paść słowa wulgarne ze strony osoby kierującej Wydziałem Komunikacji Społecznej i Promocji Regionu.
Zgodnie z tym, co przekazali nam informatorzy, reakcją pracowników była oficjalna skarga złożona do Starosty. Do chwili obecnej nie otrzymaliśmy informacji o konsekwencjach podjętych w tej sprawie.
W związku z tym, działając w interesie publicznym i w trosce o przejrzystość życia samorządowego, zwracamy się do Starostwa z otwartymi pytaniami:
-
Czy Starostwo potwierdza, że do urzędu wpłynęła skarga dotycząca incydentu w Brukseli?
-
Jakie działania zostały podjęte wobec opisanej sytuacji?
-
Czy przewidziano konsekwencje służbowe wobec osoby, której dotyczy skarga?
-
Jak Starostwo ocenia wpływ takich zdarzeń na wizerunek powiatu, szczególnie podczas wydarzeń międzynarodowych?
Jako redakcja uważamy, że mieszkańcy powiatu mają prawo poznać pełne wyjaśnienia. Dlatego niniejszy list publikujemy jako otwarty i oczekujemy, że Starostwo udzieli stanowiska, które zostanie zaprezentowane w całości w naszym serwisie informacyjnym.
Z poważaniem,
Rafał Chwaliński
Redaktor naczelny
Radio DTR – Dolnośląskie Twoje Radio
Autor: Rafał Chwaliński
Magazynu Radio DTR 10/2025
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


