KPO dla branży HoReCa

Kpo i wsparcie turystyczno gastronomiczne

KPO dla branży HoReCa – wsparcie po COVID-19. Kto z powiatu trzebnickiego skorzystał z milionów?

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) miał być ratunkiem dla firm najbardziej dotkniętych pandemią COVID-19. W ramach inwestycji A1.2.1 wsparcie kierowano wyłącznie do sektora HoReCa – czyli hotelarstwa, gastronomii, turystyki i kultury. Środki mogły otrzymać mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które w 2020 lub 2021 roku zanotowały spadek obrotów o minimum 20%.

Cel był jasny – odbudować i zdywersyfikować działalność firm, które ucierpiały w czasie lockdownów, a także zwiększyć ich odporność na przyszłe kryzysy. Wsparcie mogło obejmować m.in. inwestycje w nowy sprzęt, rozbudowę usług, modernizację obiektów, a także szkolenia i doradztwo (przy czym element inwestycyjny był obowiązkowy).

Beneficjenci z powiatu trzebnickiego

Na liście beneficjentów z regionu znalazły się firmy znane lokalnej społeczności. Oto część z nich:

  • Łukaniec M. Tlach F. S.C. Česká Beseda, Trzebnica – dywersyfikacja działalności, dofinansowanie 191 741,02 zł.

  • Hotel Restauracja „Chata za Wsią” S.C. – inwestycje w rozwój MŚP, 508 727,25 zł.

  • Przedsiębiorstwo rolnicze, produkcyjno-handlowo-usługowe „Pierwoszów” Sp. z o.o. – rozszerzenie działalności, 536 690,43 zł.

  • Krystyna Dragan Restauracja „Retro”, Oborniki Śląskie – catering eventowy z opcją gotowania na żywo, 533 923,70 zł.

  • Bar DeTRoit Barbara Mroczkowska, Trzebnica – catering eventowy, 216 735,64 zł.

  • Restauracja „Ratuszowa” Jerzy Opałka – nowe kierunki rozwoju i dywersyfikacji usług, 446 493,22 zł.

Kryteria, które trzeba było spełnić

Zgodnie z regulaminem, aby otrzymać środki, firma musiała:

  1. Prowadzić działalność w branży HoReCa, turystyce lub kulturze w dniu składania wniosku.

  2. Być aktywna co najmniej od 31 grudnia 2019 r. lub od 20 marca 2020 r.

  3. Wykazać spadek obrotów o co najmniej 20% w 2020 lub 2021 r. (rok do roku).

  4. Zaplanować inwestycję, która nie została rozpoczęta przed złożeniem wniosku.

  5. Zrealizować działania inwestycyjne (np. zakup sprzętu, modernizacje) i ewentualnie szkoleniowe lub doradcze.

Maksymalna kwota wsparcia wynosiła 540 tys. zł, a minimalna – 50 tys. zł. Intensywność pomocy mogła sięgać nawet 90% kosztów kwalifikowalnych.

Czy wszyscy działali w branży?

To pytanie często pojawia się w publicznej debacie, bo zdarza się, że beneficjenci dziś prowadzą działalność w innych sektorach niż wskazane w regulaminie. Jednak – jak podkreślają eksperci – liczy się stan faktyczny na dzień złożenia wniosku. Jeśli wtedy firma faktycznie była w branży HoReCa i spełniała warunki, mogła legalnie otrzymać wsparcie.

Problemy mogą się pojawić, jeśli:

  • firma nie działała faktycznie w wymaganej branży w momencie aplikowania,

  • nie odnotowała wymaganego spadku obrotów,

  • projekt został zrealizowany niezgodnie z zaakceptowanym zakresem.

Takie przypadki mogą być przedmiotem kontroli PARP i skutkować zwrotem dotacji.

Pieniądze po COVID-19 – szansa czy pole do nadużyć?

Program miał być impulsem do odbudowy gospodarki po dramatycznym czasie lockdownów. Dla wielu lokalnych restauracji czy hoteli był to rzeczywiście ratunek, pozwalający na modernizację kuchni, rozwój usług cateringowych czy cyfryzację obsługi. Ale w skali kraju pojawiały się też zarzuty, że część środków trafiła do firm, które w praktyce nie należały do grupy najbardziej poszkodowanych.

Dlatego publikujemy listę lokalnych beneficjentów, aby mieszkańcy mogli sami ocenić, czy pieniądze z KPO rzeczywiście wsparły tych, którzy najbardziej tego potrzebowali.

Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Przewijanie do góry