Laptopy z KPO dla szkół. Technologia wchodzi na lekcje

cyfrowa szkola

Czy nowy sprzęt komputerowy faktycznie zmieni polską szkołę, czy tylko doda jej kolejny obowiązek do odhaczenia? Rząd rusza z jedną z największych inwestycji edukacyjnych ostatnich lat.


Cyfrowa szkoła – bliżej świata uczniów?

16,5 tysiąca szkół w całej Polsce otrzymuje nowy sprzęt komputerowy: laptopy, tablety oraz tzw. laptopy przeglądarkowe. To element inwestycji realizowanej z Krajowego Planu Odbudowy przez Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Edukacji Narodowej. Urządzenia mają być wykorzystywane wyłącznie podczas zajęć szkolnych i – według zapowiedzi rządu – realnie wspierać rozwój kompetencji cyfrowych uczniów.

Podczas konferencji prasowej w Warszawie wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślał, że szkoła musi nadążać za zmianami technologicznymi.

ReklamaCollaborator

„Internet i nowe technologie są dla młodych ludzi naturalnym środowiskiem. Chcemy, aby szkoła dotrzymywała kroku tym zmianom. Kompetencje cyfrowe są dziś równie ważne jak czytanie i pisanie” – mówił Krzysztof Gawkowski.

Deklaracja brzmi ambitnie. Pytanie, czy technologia faktycznie stanie się narzędziem edukacji, a nie tylko nowym meblem w szkolnej sali.


Sprzęt dla uczniów, wsparcie dla nauczycieli

Nowe urządzenia mają służyć przede wszystkim uczniom, ale rząd przekonuje, że projekt nie pomija nauczycieli. Według Ministerstwa Edukacji Narodowej aż 88 tysięcy pedagogów przejdzie szkolenia z obsługi i wdrażania nowego sprzętu.

„Przygotowujemy polską szkołę na zmiany technologiczne. Bez wsparcia nauczycieli ta transformacja nie byłaby możliwa” – zaznaczyła minister edukacji Barbara Nowacka.

To ważny element układanki, bo wcześniejsze programy cyfryzacyjne często rozbijały się właśnie o brak kompetencji, czasu albo realnego wsparcia kadry.


KPO w liczbach – skala robi wrażenie

Zakupy realizowane przez Ministerstwo Cyfryzacji obejmują łącznie 735 tysięcy urządzeń:

  • ponad 404 tys. laptopów,

  • 220,5 tys. tabletów,

  • ponad 110 tys. laptopów przeglądarkowych.

Łączny koszt inwestycji to niemal 1,7 mld zł, z czego:

  • ok. 1,16 mld zł przeznaczono na laptopy,

  • ponad 322 mln zł na tablety,

  • blisko 180 mln zł na laptopy przeglądarkowe.

Sprzęt ma spełniać standardy MEN i być dostosowany do nowej podstawy programowej. Dostawy do szkół już trwają.


Kompetencje cyfrowe jako państwowy priorytet

Inwestycja w sprzęt szkolny wpisuje się w szerszą Strategię Cyfryzacji Państwa do 2035 roku. Jej cele są jasno określone:

  • 85% społeczeństwa ma posiadać podstawowe kompetencje cyfrowe,

  • co najmniej 50% dorosłych – kompetencje ponadpodstawowe.

To założenia ambitne, zwłaszcza w kraju, gdzie wciąż istnieją duże różnice między miastem a mniejszymi miejscowościami – także w dostępie do nowoczesnej edukacji.


Co dalej? Kolejne projekty na horyzoncie

Rząd zapowiada kolejne działania:

  • 534 tys. bonów po 2,5 tys. zł na laptopy dla nauczycieli (2025 r.),

  • 100 tys. zestawów do nauczania zdalnego (plan na 2026 r.),

  • 16 tys. laboratoriów AI lub STEM w szkołach.

Równolegle realizowane są programy edukacyjne dotyczące cyberbezpieczeństwa, przeciwdziałania hejtowi, rozwoju talentów informatycznych oraz wsparcia rodziców i nauczycieli w świecie online.


Technologia to narzędzie, nie cud

Cyfrowa transformacja szkoły brzmi dobrze na konferencjach prasowych i w strategiach. Prawdziwy test zacznie się jednak w klasach: wtedy, gdy nauczyciel stanie przed grupą uczniów, a laptop przestanie być „nowością”, a stanie się codziennym narzędziem pracy.

Bo sprzęt można kupić za miliardy. Sensowne wykorzystanie – trzeba wypracować.

Autor: Redakcja Radio DTR
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry