Nene Heroine wracają z nowym albumem: „4”

nene
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Nene Heroine wracają z nowym albumem: „4” – mistyczna podróż przez żywioły

Trójmiejski zespół Nene Heroine powraca z czwartym, najbardziej dojrzałym i konceptualnym albumem w swojej historii. Płyta „4”, której premiera CD odbyła się właśnie, to duchowa i muzyczna podróż przez cztery żywioły – wodę, ogień, powietrze i ziemię. Album ukaże się również w formacie LP tydzień później, a już teraz można go zamówić na stronie wydawcy Mystic.pl.

„To manifest, nie tylko płyta” – mówią muzycy. – „Powstała z potrzeby powrotu do pierwotnej, słowiańskiej energii, tej, która łączy ludzi z naturą i rytmem życia.”


Mistyka dźwięku i geometryczny koncept

„4” to nie tylko muzyka – to konceptualne doświadczenie. Każdy z utworów reprezentuje inny żywioł, a ich esencje zamknięto w prostych symbolach geometrycznych: kole, trójkącie, rombie i kwadracie. Album powstawał w domku pośród lasu, z dala od miejskiego zgiełku. To właśnie tam, w ciszy i naturze, rodziła się muzyczna energia, która po raz pierwszy tak wiernie oddaje dzikość i spontaniczność koncertów Nene Heroine.

Podczas występów członkowie zespołu zakładają złote maski, by zatracić indywidualność i stać się częścią rytuału muzycznego. To gest symboliczny – jednoczący ich z żywiołami, które celebrują w dźwiękach.


„Bowie” – jazz, psychodelia i hołd dla mistrza

Najświeższym singlem promującym płytę jest „Bowie”, dostępny już na YouTube. To utwór instrumentalny, łączący elegancję jazzu z melodyjną psychodelią lat 70.. Choć bez słów, ma w sobie piosenkową strukturę i energię charakterystyczną dla twórczości Davida Bowiego.

Reklama
Reklama
Reklama

„Tytuł nie jest przypadkowy. To nasz ukłon w stronę artysty, który potrafił łączyć światy – tak jak my próbujemy łączyć formy i emocje w jednym brzmieniu” – tłumaczą muzycy.


„Tokyo” – film zamiast teledysku

Wcześniej zespół zaprezentował singiel „Tokyo”, do którego powstał wyjątkowy film w reżyserii Macieja Aleksandra Bieruta. Nie jest to zwykły teledysk, lecz krótkometrażowy film artystyczny, oparty na prozie japońskiego pisarza Jun’ichirō Tanizakiego.

– „Wiedziałem, że czwarty album wymaga czegoś więcej niż teledysku. Dlatego stworzyłem film o przemianie, o zabiciu starego 'ja’ w imię nowego” – mówi reżyser.

W filmie występuje japoński aktor Hiroaki Murakami, a muzyka Nene Heroine staje się tłem dla medytacyjnej opowieści o tożsamości i twórczym odrodzeniu.
Zobacz „Tokyo” na YouTube


Mistyczne „4” – album, który trzeba przeżyć

Czwarty album Nene Heroine to synteza jazzu, alternatywy, psychodelii i duchowości. To nie tylko kolejna pozycja w ich dyskografii, ale także manifest muzycznej wolności i odrzucenia schematów. Każdy dźwięk, każdy rytm – oddech natury i puls człowieka.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry