Nocna prohibicja w Jeleniej Górze? Mieszkańcy „za”, ale prezydent się wycofał
Przez
Redakcja / 20/11/2025 / 3 minutes of reading
Czy w mieście potrzebny jest zakaz sprzedaży alkoholu po 22:00? Mieszkańcy w większości odpowiedzieli „tak”, ale to… nie wystarczyło. Prezydent Jeleniej Góry odstąpił od wprowadzenia nocnej prohibicji. Dlaczego?
Dlaczego w ogóle rozważano wprowadzenie zakazu?
Konsultacje społeczne w sprawie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu trwały od 13 do 24 października 2025 r. Ich celem było – jak wskazywał ratusz – „wdrożenie rozwiązań poprawiających jakość życia i bezpieczeństwo mieszkańców”. Formularze dostępne były zarówno papierowo, jak i online, a konsultacje prowadzono m.in. na profilu prezydenta Jerzego Łużniaka oraz w BIP miasta.
Organizatorem był Wydział Rozwoju Miasta.
Jak zagłosowali mieszkańcy?
Z raportu opublikowanego w listopadzie wynika, że w konsultacjach wzięło udział 1027 osób. Wśród nich:
916 mieszkańców Jeleniej Góry,
111 osób pracujących lub prowadzących działalność w mieście.
Najważniejszy wynik:
68% ankietowanych było za wprowadzeniem nocnej prohibicji, 32% — przeciw. (Źródło: Raport z konsultacji społecznych, UM Jelenia Góra, XI 2025 r.)
Raport nocna prohibicja 11 2025
W głosach elektronicznych proporcje były niemal identyczne – 678 osób za, 327 przeciw. Papierowo zagłosowały 22 osoby – 18 za, 4 przeciw.
Jakie argumenty padały?
W raporcie znalazły się dziesiątki komentarzy. Warto przytoczyć kilka typowych.
Co mówili zwolennicy zakazu?
„Alkohol kupowany w nocy służy tylko pijaństwu i chorobie alkoholowej”.
„Może w końcu będzie ciszej i bezpieczniej”.
„Statystyki z innych miast jasno pokazują mniej interwencji policji i mniej wizyt na SOR”.
„Zakaz powinien być nawet dłuższy – do 8 lub 10 rano”.
Wiele osób wskazywało na problem porannych „małpek”, bezdomności, agresywnych zachowań, śmieci w okolicach sklepów oraz braku patroli służb porządkowych.
Facebook
Co mówili przeciwnicy?
„To ograniczenie wolności dorosłych ludzi”.
„Powstaną meliny. Już kiedyś to było i się nie sprawdziło”.
„W małym mieście to nic nie zmieni — problem jest raczej w narkotykach”.
„Ludzie i tak kupią wcześniej, albo pojadą poza miasto”.
„To uderzy w małe sklepy i pracowników zmianowych”.
Pojawiały się także argumenty ekonomiczne — spadek wpływów, ryzyko zamykania małych punktów handlowych, wzrost szarej strefy.
Co mówią służby?
Tu następuje zaskoczenie.
Z informacji przekazanych miastu przez policję i straż miejską wynika, że:
„Nie stwierdzono, aby w Jeleniej Górze istniał istotny problem zakłócania porządku spowodowany nocną sprzedażą alkoholu” (cytat z komunikatu prezydenta Jerzego Łużniaka).
To właśnie ten czynnik stał się kluczowy dla decyzji.
Dlaczego prezydent odstąpił od zakazu?
W oficjalnym komunikacie Jerzy Łużniak informuje, że:
frekwencja była stosunkowo niska jak na miasto tej wielkości,
służby nie potwierdziły realnego problemu,
zakłócenia porządku miały charakter incydentalny, a nie systemowy,
brak było „zainteresowania wystarczającego do procedowania zakazu”.
Prezydent podkreślił, że na ten moment miasto nie będzie wprowadzać nocnej prohibicji, choć pozostawia temat „do ewentualnego powrotu, jeśli zajdzie taka potrzeba”.
Czy temat wróci?
Niewykluczone. W raporcie widać wyraźny obraz społeczny: większość mieszkańców jest za, ale nie oznacza to automatycznie rozwiązania.
Największy problem, jaki ujawnił dokument, to rozjazd między doświadczeniem mieszkańców a danymi służb. Mieszkańcy mówią o:
awanturach,
pijanych grupach,
agresji,
śmieci w miejscach popularnych nocnych zakupów,
problemach w okolicach Żabek, stacji paliw i przystanków.
Służby — wprost przeciwnie — mówią o braku zgłoszeń.
To klasyczna sytuacja „dwóch prawd”, którą widać także w innych miastach.
Co dalej?
Jelenia Góra zostaje więc przy dotychczasowych zasadach. Ale konsultacje pokazały coś jeszcze:
Miasto potrzebuje realnych danych o porządku publicznym, a nie tylko wniosków z pojedynczych interwencji.
Wrocław, Kraków i Sopot wdrożyły podobne zakazy nie tylko po konsultacjach, lecz przede wszystkim po analizie statystyk interwencji — u nas takich statystyk brakuje lub nie są spójne ze społecznymi odczuciami.
📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR,
aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!