Pitawał obornicki. Tajemnicze morderstwa pod uzdrowiskiem Obernigk w 1931 roku

sensacje kryminalne xx wieku z okolic
Oceń materiał

Latem 1931 roku spokojne uzdrowisko Obernigk, dzisiejsze Oborniki Śląskie, znalazło się nagle w centrum kryminalnej historii, która mogłaby dziś posłużyć za scenariusz reportażu albo serialu detektywistycznego. W archiwalnym numerze polskojęzycznego „Dziennika Berlińskiego” z 1931 roku pojawia się krótka notatka o morderstwie, które wstrząsnęło okolicą. Kilka zdań z gazety sprzed niemal wieku otwiera jednak znacznie szerszą historię.

Uzdrowisko i nagła zbrodnia

W latach trzydziestych XX wieku Obernigk był popularnym kurortem pod Wrocławiem. Do sanatoriów i pensjonatów przyjeżdżali kuracjusze, by odpocząć wśród lasów i parków zdrojowych. Spokojny rytm uzdrowiska został jednak przerwany, gdy w okolicy znaleziono ciało kobiety.

Według informacji opublikowanej w „Dzienniku Berlińskim” (1931, R. 35, nr 163) ofiarą była 55-letnia Augustyna Wenzel. Jej zwłoki odnaleziono w pobliżu uzdrowiska, a wszystko wskazywało na to, że została uduszona przez nieznanego sprawcę. W krótkiej notce prasowej pojawia się jednoznaczne określenie – morderstwo.

ReklamaCollaborator

Gazeta nie podaje szczegółów dotyczących okoliczności odkrycia ciała ani tego, kto natrafił na zwłoki. Wiadomo jedynie, że wydarzenie wywołało poruszenie w regionie, bo sprawą zajęła się policja kryminalna z Wrocławia.

Druga ofiara

W tym samym artykule pojawia się jeszcze jedna historia, która mogła mieć związek z pierwszą zbrodnią. Kilka dni później w okolicach Zalesia (Saleche) w powiecie namysłowskim odnaleziono kolejne ciało kobiety.

Na zwłoki natrafił żniwiarz podczas koszenia zboża.

Ofiarą była Berta Karrasch, urodzona 22 stycznia 1899 roku w miejscowości Rattwitz w powiecie oławskim. Przez siedem lat pracowała jako służąca we Wrocławiu. Według ustaleń gazety kobieta opuściła swoje ostatnie miejsce pracy 30 czerwca 1931 roku, pozostawiając rzeczy u stróża domu i zapowiadając, że wróci po kilku dniach.

Nie wróciła nigdy.

Jej ciało znaleziono dopiero po pewnym czasie w polu. Już wtedy prasa sugerowała, że również padła ofiarą morderstwa.

Dwie zbrodnie – jeden sprawca?

Artykuł w „Dzienniku Berlińskim” nie stawia jednoznacznej tezy, ale zestawienie obu spraw w jednym tekście nie było przypadkowe. W międzywojennej kronice kryminalnej gazety często sugerowały możliwe powiązania między wydarzeniami, zwłaszcza gdy działy się one w krótkim czasie i na tym samym obszarze.

W tym przypadku chodziło o region Wrocławia i północnego Dolnego Śląska.

Czy morderstwo Augustyny Wenzel w pobliżu uzdrowiska Obernigk i śmierć Berty Karrasch miały ze sobą związek? Tego artykuł nie rozstrzyga. Wiadomo jedynie, że w obu przypadkach mówiono o brutalnej śmierci kobiet i że policja prowadziła dochodzenie.

Śledztwa sprzed niemal wieku

W 1931 roku dochodzenia w takich sprawach prowadziła Kriminalpolizei Breslau, czyli policja kryminalna we Wrocławiu. Metody pracy były wtedy zupełnie inne niż dziś – nie istniały nowoczesne bazy danych ani badania DNA. Kluczowe znaczenie miały przesłuchania świadków, oględziny miejsca zdarzenia oraz publikacje prasowe, które często pomagały w identyfikacji ofiar.

Dlatego krótkie notki o zbrodniach pojawiały się w gazetach niemal natychmiast po odkryciu ciał.

Tajemnica, która czeka na wyjaśnienie

Dziś, niemal sto lat później, historia ta pozostaje w dużej mierze zapomniana. Krótka informacja z archiwalnej gazety jest jednym z niewielu śladów tamtych wydarzeń. Nie wiadomo jeszcze, czy sprawcę kiedykolwiek ujęto, ani czy obie zbrodnie rzeczywiście były ze sobą powiązane.

Jedno jest pewne – spokojne dziś Oborniki Śląskie i okoliczne wsie mają w swojej historii także mroczne epizody.

Być może gdzieś w archiwach dawnych gazet, akt sądowych lub policyjnych raportów wciąż czekają odpowiedzi na pytania sprzed niemal wieku.

A wtedy „pitawał obornicki” z 1931 roku mógłby opowiedzieć znacznie więcej niż kilka zdań z dawnej gazety.


Źródło

„Dziennik Berliński”, 1931, R. 35, nr 163, kronika kryminalna.

Autor: Redakcja Radio DTR
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry