Czy Polska pójdzie śladem Danii, która zrezygnowała z tradycyjnych listów? To pytanie wraca po decyzji Prezesa UKE, który zdecydował, że Poczta Polska pozostanie operatorem wyznaczonym aż do 2035 r. W czasach, kiedy wielu Europejczyków listy wysyła głównie na kartkach świątecznych, polskie państwo konsekwentnie stawia na tradycyjną usługę powszechną — choć z mocnym cyfrowym akcentem.
Dlaczego Poczta Polska dostała kolejną dekadę?
Decyzja Prezesa UKE z 28 listopada 2025 r. nie jest zaskoczeniem, ale jej skala — już tak. Operator został wybrany na podstawie konkursu, o którym mówi art. 71 ust. 1 Prawa pocztowego. To właśnie ten przepis określa dziesięcioletni mandat operatora wyznaczonego.
Minister Wojciech Balczun skomentował decyzję jednoznacznie:
„Poczta Polska przez kolejne 10 lat będzie świadczyć wszystkim obywatelom i firmom bezpieczne usługi pocztowe. (…) Spółka znajduje się w procesie transformacji.”
Proces transformacji to nie tylko automaty paczkowe i digitalizacja. Od 2026 r. operator odpowiada także za:
-
publiczną usługę hybrydową (PUH) — łączenie tradycyjnej korespondencji z elektroniczną,
-
publiczne rejestrowane doręczenie elektroniczne (PURDE) — elektroniczny odpowiednik listu poleconego.
Czy Polska zrezygnuje z listów jak Dania?
Dania po latach spadków wolumenu korespondencji tradycyjnej wprowadziła radykalny krok: likwidację klasycznej listowej usługi powszechnej. Zostają paczki i przesyłki rejestrowane, a cała reszta — do internetu.
Czy Polska ma podobny plan?
Na razie — absolutnie nie. Wręcz przeciwnie, decyzja UKE zobowiązuje Pocztę do utrzymania:
-
jednolitej sieci placówek,
-
wskaźników czasu doręczeń,
-
przystępnych cen,
-
świadczenia usług na całym terytorium kraju, także w miejscach nierentownych.
To jest filozofia odwrotna niż duńska. Dania stawia na maksymalną cyfryzację, Polska – wciąż na równowagę między analogiem a e-doręczeniami.
Co ta decyzja oznacza dla obywateli?
1. Placówki nie znikną — co najwyżej zmienią formę
Automaty, kioski pocztowe, partnerzy handlowi — tak, ale całkowite odejście od placówek? Ustawa to blokuje. Sieć musi być „odpowiednio rozmieszczona”.
2. Listy zwykłe przetrwają jeszcze dekadę
Niezależnie od tego, co robi Skandynawia, obowiązek ich świadczenia pozostaje w Polsce prawnie nienaruszony.
3. Więcej usług elektronicznych
PURDE i PUH to przyszłość — list polecony w formie cyfrowej może stanie się dla pokolenia Z czymś naturalnym.
4. Zmiany cen?
Prawdopodobne — operator wyznaczony ma zapewniać cenę „przystępną”, ale nie „niską”. W 2026 r. możemy spodziewać się korekt wzwyż.
Czy Poczta Polska udźwignie nowoczesność?
To pytanie dość niewygodne — bo spółka od lat balansuje między oczekiwaniami regulatora, stratami finansowymi a rosnącą konkurencją paczkomatową. Jednak posiadanie mandatu operatora wyznaczonego oznacza jedno: państwo rozumie, że żaden prywatny podmiot nie wziąłby na siebie obowiązków, które muszą być realizowane także w gminach po 3 tysiące mieszkańców.
Źródła:
-
Ustawa z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz.U. 2023 poz. 1640).
-
Decyzja Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, 28.11.2025.
-
Komunikat Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


