Czy młodzi odmienią rynek pracy, czy tylko jego oczekiwania?
Blisko 80 procent przedstawicieli pokolenia Z – czyli osób urodzonych po 1995 roku – stawia stabilność zatrudnienia i równowagę między życiem zawodowym a prywatnym na pierwszym miejscu. To główny wniosek z badania SW Research, Konfederacji Lewiatan i Uniwersytetu Warszawskiego. Wyniki pokazują, że młodzi pracownicy są cyfrowo biegli, ale też bardziej wymagający wobec pracodawców i mniej skłonni do poświęceń w imię kariery.
Czy pokolenie Z to cyfrowi naturalsi, czy cyfrowi indywidualiści?
„Pokolenie Z, które dopiero co wkroczyło albo będzie wkraczać na rynek pracy, to pierwsze, które wychowało się w warunkach cyfrowych, więc jego umiejętności cyfrowe są na najwyższym poziomie i na głowę biją inne grupy pracowników” – mówi prof. Jacek Męcina, kierownik Katedry Ustroju Pracy i Rynku Pracy Uniwersytetu Warszawskiego oraz doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.
Dane z badania pokazują, że aż 20 proc. młodych potrafi analizować dane z różnych źródeł (Big Data), 16 proc. zna programy i narzędzia cyfrowe na poziomie podstawowym, a 10,1 proc. – zaawansowanym. Dla porównania, według Eurostatu z 2023 r. jedynie 44 proc. Polaków w wieku 16–74 lata ma przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe – to dopiero 25. miejsce w UE.
Młodzi cenią empatię, równowagę i… dobrą atmosferę
Nie tylko cyfrowe umiejętności robią wrażenie. 61,5 proc. przedstawicieli Gen Z deklaruje empatię i komunikatywność, a 58,8 proc. – zdolność pracy zespołowej. To zestaw kompetencji miękkich, na które dziś coraz bardziej zwracają uwagę pracodawcy.
Ale prawdziwą granicę między generacjami wyznacza stosunek do pracy.
„Młodzi cenią sobie pracę, ale też równowagę między pracą a życiem. Nie koncentrują się jak wcześniejsze pokolenia wyłącznie na celach zawodowych i nie traktują pracy jako jedynego elementu samorealizacji” – podkreśla prof. Męcina.
Dla 80 proc. ankietowanych priorytetem jest work–life balance. Aż 82 proc. wskazuje na znaczenie otwartej komunikacji z przełożonymi. Równie wysoko oceniane są: dobra atmosfera w pracy i możliwość rozwoju zawodowego.
Konflikt pokoleń? Raczej różnica stylu
W firmach coraz częściej spotykają się różne pokolenia, co rodzi napięcia.
„Od czasu do czasu mogą się pojawiać konflikty między młodymi, bardziej skoncentrowanymi na sobie czy na swoich kompetencjach i umiejętnościach cyfrowych, a starszymi pracownikami. Zdarza się, że młodzi buszują po mediach społecznościowych, co powoduje pewne napięcia, które powinny być rozwiązywane poprzez tworzenie wspólnych grup projektowych” – wskazuje ekspert.
Z drugiej strony, Gen Z docenia jasną komunikację, elastyczność i poczucie bezpieczeństwa. 83 proc. badanych oczekuje atrakcyjnych zarobków, ale jeszcze ważniejsza jest dla nich pewność zatrudnienia i uczciwe zasady współpracy.
Nowe pokolenie – nowy układ sił
Pokolenie Z wkracza na rynek pracy z silną pozycją. W czasach rynku pracownika to oni dyktują warunki.
„Atuty młodych plus ich wyjątkowa pozycja powodują, że są bardziej wymagający. Oczekują nie tyle wysokich wynagrodzeń, ile jasnych reguł, elastyczności i sprawiedliwego traktowania” – podsumowuje prof. Męcina.
Czy zatem zmienią rynek pracy? Raczej go przeformatują – z hierarchicznego na bardziej partnerski, z nastawionego na zysk na taki, który ceni relacje, autentyczność i dobrostan.
📊 Źródło: badanie SW Research, Konfederacji Lewiatan i Uniwersytetu Warszawskiego, zaprezentowane podczas Europejskiego Forum Nowych Idei.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


