Polscy producenci owoców i warzyw coraz mocniej spoglądają na rynki nordyckie. W 2025 roku wartość eksportu świeżych owoców i warzyw do Szwecji wzrosła do 133,3 mln euro, a sprzedaż do Finlandii osiągnęła 35,8 mln euro. Ministerstwo Rolnictwa chce wykorzystać ten kierunek do dalszego zwiększania eksportu, szczególnie jabłek i produktów przetworzonych.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Małgorzata Gromadzka spotkała się z przedstawicielami handlu i dystrybucji ze Szwecji i Finlandii. Tematem rozmów było zwiększenie obecności polskiej żywności na tamtejszych rynkach.
W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Krajowej Izby Gospodarczej – Centrum Promocji, Stowarzyszenia Sady Grójeckie oraz resortu rolnictwa.
Szwecja kupuje więcej. Finlandia płaci więcej mimo mniejszego wolumenu
Dane za 2025 rok pokazują interesujący kierunek zmian.
Do Szwecji Polska wyeksportowała świeże owoce i warzywa o wartości 133,3 mln euro, podczas gdy rok wcześniej było to 112,2 mln euro. Oznacza to wzrost wartości sprzedaży o około 18,8 proc.
Czytaj dalej
Powiązany temat
Wolumen zwiększył się znacznie słabiej – z 73,4 tys. do 75,5 tys. ton, czyli o około 2,9 proc.
Jeszcze ciekawiej wyglądają dane dotyczące Finlandii. Wartość eksportu wzrosła z 30,4 mln euro w 2024 roku do 35,8 mln euro w 2025 roku, a więc o około 17,8 proc.
Jednocześnie wolumen sprzedaży zmniejszył się z 28,4 tys. do 27,8 tys. ton.
To ważna różnica. W przypadku Finlandii Polska sprzedała mniej ton produktów, ale uzyskała z eksportu wyższą wartość. Może to wynikać m.in. ze zmian cen, struktury eksportowanego asortymentu lub większego udziału produktów o wyższej wartości jednostkowej. Same przedstawione dane nie pozwalają jednak rozstrzygnąć, który z tych czynników miał największe znaczenie.
Jabłko jako polski produkt eksportowy
Jednym z produktów, na których Polska chce budować swoją pozycję na północy Europy, są jabłka.
Według danych przedstawionych przez resort rolnictwa Polska zajmuje trzecie miejsce w Unii Europejskiej pod względem wielkości produkcji owoców oraz czwarte pod względem produkcji warzyw. Za rolnictwem stoi również rozbudowane przetwórstwo, dzięki czemu eksport nie ogranicza się do produktów świeżych.
Do Szwecji i Finlandii trafiają przede wszystkim jabłka, mrożone warzywa oraz mrożone owoce.
W całym 2025 roku eksport polskich owoców i warzyw miał przynieść około 3,7 mld euro, odpowiadając za ponad 6 proc. wartości eksportu rolno-spożywczego.
– Polska produkuje żywność najwyższej jakości, która spełnia oczekiwania najbardziej wymagających konsumentów na całym świecie – mówiła podczas spotkania wiceminister Małgorzata Gromadzka.
Przedstawicielka resortu podkreślała również znaczenie przestrzegania norm dotyczących pozostałości pestycydów.
Nie tylko cena. Coraz większe znaczenie ma pochodzenie produktu
Polska strona chce wykorzystać również europejski system oznaczeń jakości. Podczas spotkania jako przykład wskazano jabłka grójeckie, posiadające Chronione Oznaczenie Geograficzne.
Według informacji resortu Polska ma 51 produktów zarejestrowanych w unijnym systemie jakości żywności.
To może mieć znaczenie właśnie na rynkach nordyckich. Konkurowanie wyłącznie ceną oznacza dla producentów ograniczone możliwości zwiększania marży. Produkt rozpoznawalny, posiadający oznaczenie pochodzenia i własną markę regionalną daje możliwość budowania wartości w inny sposób niż tylko poprzez sprzedaż kolejnych ton surowca.
Nordycki klient na celowniku polskich producentów
Szwecja i Finlandia są interesującymi kierunkami nie tylko ze względu na wielkość rynku. Istotne są również siła nabywcza konsumentów oraz możliwość sprzedaży produktów o większej wartości dodanej.
Dlatego wizyta przedstawicieli szwedzkiego i fińskiego handlu w Polsce nie ograniczyła się do rozmów przy konferencyjnym stole.
Delegacja odwiedziła producentów, sady oraz obiekty produkcyjne i przechowalnicze. Goście zapoznawali się z całym zapleczem polskiego sadownictwa – od miejsca produkcji po przygotowanie owoców do sprzedaży.
Wizyta została zorganizowana w ramach programu BITE RIGHT! – European PGI Apples from Grojec, którego celem jest promocja jabłek grójeckich ChOG oraz rozwijanie ich sprzedaży w Szwecji i Finlandii.
Liczby pokazują coś więcej niż wzrost eksportu
Najważniejszym sygnałem z danych za 2025 rok nie jest wyłącznie to, że Polska sprzedaje na północ Europy więcej.
W Szwecji wartość eksportu zwiększyła się zdecydowanie szybciej niż jego wolumen. W Finlandii wartość sprzedaży wzrosła pomimo spadku liczby wyeksportowanych ton.
Dla polskich producentów właśnie ten kierunek może być szczególnie interesujący: nie tylko zwiększać produkcję i wysyłać więcej, ale uzyskiwać większą wartość z tego, co już potrafimy wyprodukować.
Bo w eksporcie nie zawsze najważniejsze jest pytanie: ile ton wyjechało z Polski?
Czasem znacznie ciekawsze brzmi: ile udało się zarobić na każdej z nich?
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

