Pompy ciepła pod ostrzałem dezinformacji. Rząd reaguje

klamstwa o pompach ciepla

Pompy ciepła pod ostrzałem dezinformacji

Pompy ciepła miały być symbolem nowoczesnego ogrzewania. Czystsze powietrze, niższe rachunki, mniejsza zależność od paliw kopalnych. Tymczasem w ostatnich miesiącach wokół tej technologii narasta coś zupełnie innego – fala dezinformacji, która uderza zarówno w użytkowników, jak i w cały sektor energetyczny.

W Ministerstwie Klimatu i Środowiska zapaliła się czerwona lampka.

19 lutego w siedzibie resortu odbyło się spotkanie prasowe i sesja ekspercka pod nazwą „DezInfoRADAR: fakty i mity na temat pomp ciepła”. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele administracji publicznej, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, eksperci branżowi, instalatorzy oraz użytkownicy technologii.

Reklama

Celem spotkania było jedno: sprawdzić, jak naprawdę wygląda problem, o którym coraz częściej mówi się w mediach i internecie.


Czy pompy ciepła naprawdę „zamarzają”?

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest twierdzenie, że pompy ciepła przestają działać przy niskich temperaturach. Eksperci wskazują jednak, że rzeczywistość wygląda inaczej.

Dr inż. Marek Miara, od ponad dwóch dekad zajmujący się badaniami nad tą technologią, przywołał dane z krajów o znacznie chłodniejszym klimacie niż Polska.

Tam pompy ciepła funkcjonują normalnie.

Problem pojawia się gdzie indziej.

Najczęściej wynika z błędnego doboru urządzenia, braku audytu energetycznego budynku albo nieprawidłowego montażu instalacji. Technologia sama w sobie nie jest ograniczeniem – ograniczeniem bywa sposób jej wdrożenia.


Skąd bierze się fala negatywnych historii?

Eksperci wskazują na kilka powtarzających się mechanizmów.

Pierwszy to cherrypicking, czyli nagłaśnianie pojedynczych przypadków problemów i przedstawianie ich jako reguły.

Drugi to treści syntetyczne, często generowane automatycznie w internecie, które powielają sensacyjne narracje.

Trzeci element to narracje o „przymusie Unii Europejskiej” lub „nabitych w pompy rodzinach”, które budują obraz technologii jako kosztownej pułapki.

Mapa takich przekazów została zaprezentowana przez Marcina Kosteckiego z portalu Demagog.org.pl.


Gdzie naprawdę powstał problem?

W trakcie spotkania zwrócono uwagę na mniej wygodny temat: nieuczciwe praktyki części firm instalacyjnych.

W okresie największego zainteresowania programem Czyste Powietrze pojawiły się przedsiębiorstwa, które sprzedawały instalacje bez audytu energetycznego, często z urządzeniami niskiej jakości importowanymi spoza Unii Europejskiej.

Efekt?

Instalacje niedostosowane do budynków, zawyżone rachunki i rozczarowani klienci.

To właśnie te przypadki zaczęły żyć własnym życiem w internecie i mediach społecznościowych.


„Milcząca większość” użytkowników

Podczas spotkania instalatorzy i użytkownicy zwracali uwagę na jeszcze jeden aspekt.

Historie problemów są głośne.

Historie zadowolonych użytkowników – praktycznie niewidoczne.

A to właśnie one stanowią większość rynku.

W wielu domach pompy ciepła działają bez problemu, obniżając rachunki i poprawiając komfort życia. Tyle że takie historie rzadko trafiają na nagłówki portali.


Nowe zasady dla urządzeń i instalacji

Ministerstwo Klimatu zapowiada zmiany, które mają uporządkować rynek.

Wiceminister Krzysztof Bolesta poinformował o pracach nad zaostrzeniem wymagań dla urządzeń finansowanych ze środków publicznych.

Chodzi przede wszystkim o Listę Zielonych Urządzeń i Materiałów (ZUM).

Zgodnie z nowymi kryteriami:

  • pompy ciepła i kotły na biomasę objęte wsparciem będą musiały być produkowane w Unii Europejskiej

  • wprowadzone zostaną ostrzejsze standardy jakości i serwisu

  • zwiększona zostanie kontrola instalacji finansowanych z programów publicznych


Pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”

Rząd zapowiada też pomoc dla osób, które padły ofiarą nieuczciwych firm.

Przygotowywana ustawa ma umożliwić:

  • zawieszenie dochodzenia nierozliczonych zaliczek

  • łatwiejsze dochodzenie roszczeń od firm objętych postępowaniami karnymi

  • wsparcie dla najuboższych beneficjentów programu

To próba ratowania zaufania do programu, który miał być jednym z filarów walki ze smogiem.


Transformacja energetyczna i wojna informacyjna

Analityk megatrendów Marcin Popkiewicz zwrócił uwagę na szerszy kontekst.

Według niego pompy ciepła są jednym z kluczowych elementów transformacji energetycznej – obok rozwoju OZE, magazynowania energii i modernizacji budynków.

Jednocześnie stają się celem kampanii dezinformacyjnych, które podważają sens odchodzenia od paliw kopalnych.

W efekcie spada zaufanie konsumentów, a firmy działające w sektorze wstrzymują inwestycje.


Czy rynek odzyska zaufanie?

Spotkanie w Ministerstwie Klimatu pokazuje jedno: problem nie dotyczy już tylko technologii.

Dotyczy informacji.

Bo w świecie energetyki coraz częściej to nie tylko ceny prądu czy gazu decydują o kierunku zmian. Równie ważne staje się to, w co ludzie wierzą – i komu ufają.

A to pole walki, które dopiero się zaczyna.


Źródło:
Ministerstwo Klimatu i Środowiska – spotkanie eksperckie „DezInfoRADAR: fakty i mity na temat pomp ciepła”, 19.02.2026, portal Gov.pl.

Autor: Redakcja Radio DTR
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry