Czy urząd powiatowy powinien działać w oparciu o przejrzystość i służbę mieszkańcom, czy raczej o powiązania rodzinno-biznesowe? W Trzebnicy te pytania powracają coraz częściej, a nazwisko Skarbnik Jolanty Razik staje się osią debaty o transparentności władzy.
21 nieruchomości w oświadczeniu majątkowym
W oświadczeniu majątkowym Skarbnik widnieje aż 21 nieruchomości – domy, mieszkania, działki i lokale użytkowe. Większość we współwłasności. Naturalnie – samo posiadanie majątku nie jest przestępstwem. Ale czy osoba, która decyduje o wydatkach publicznych, powinna jednocześnie działać w świecie biznesu i nieruchomości?
PCPR i najem od męża
Wcześniej pisaliśmy o przetargu na lokal dla Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Wygrał go mąż Skarbnik. Czy specyfikacja przetargu była ustawiona tak, by tylko on mógł złożyć ofertę? Tak twierdzi sygnalista, a wątpliwości narastają.
Dodajmy, że w tym samym miejscu miała zostać zatrudniona Amelia Razik, członek rodziny, do sprzątania pomieszczeń. Czy to przypadek, czy kolejny element rodzinnego układu?
Noclegi w Karpaczu
Powiat organizuje wyjazdy promocyjne – zimą do Karpacza. Wśród uczestników znalazła się Skarbnik. Pytanie brzmi: gdzie nocowali powiatowi urzędnicy? Sygnaliści wskazują na apartamenty należące do rodziny Razików. Jeśli to się potwierdzi – publiczne pieniądze trafiałyby do prywatnej kieszeni rodziny urzędnika. Czy tak powinno wyglądać promowanie powiatu?
Syn na państwowej posadzie
Na liście wątpliwości pojawia się też pytanie o zatrudnienie syna Skarbnik w jednostce powiatowej. Czy to normalne, że jedna rodzina ma tak szeroki wpływ na instytucje publiczne – i to w różnych obszarach?
Niewygodne pytania = utrata pracy?
Według sygnalistów, dwie pracownice PCPR straciły zatrudnienie. Jedna – bo pytała, dlaczego matka Skarbnik miała otrzymać dofinansowanie na remont łazienki poza kolejnością. Druga – bo nie chciała współuczestniczyć w ustawianiu przetargu. Czy to zbieg okoliczności, czy forma odwetu?
Główne pytanie: gdzie jest Starosta?
Sprawa Skarbnik to nie tylko pytania o jedną osobę. To pytania o system i nadzór.
Dlaczego Starosta nie przedstawia Radzie Powiatu analizy oświadczeń majątkowych, choć to jej obowiązek?
Dlaczego nie ma reakcji na sygnały o konfliktach interesów i rodzinnych układach w jednostkach powiatowych?
Czy polityczne wsparcie w wyborach i wspólnota interesów z wpływowymi rodzinami staje się fundamentem powiatowej polityki?
Potrzeba odpowiedzi
Mieszkańcy powiatu mają prawo wiedzieć:
Czy publiczne pieniądze trafiają do prywatnych kieszeni?
Czy urzędy powiatu stały się przestrzenią dla interesów rodzinnych?
Czy Starosta świadomie przymyka oczy, czy może nie ma kontroli nad tym, co dzieje się w podległych jednostkach?
Redakcja pyta o wyjaśnienia
Szereg pytań dotyczących opisanych spraw nasza redakcja skierowała oficjalnie do Starostwa Powiatowego w Trzebnicy w trybie wniosku o informację publiczną. Oczekujemy na odpowiedzi, które – mamy nadzieję – rozwieją wątpliwości mieszkańców i dadzą jasny obraz sytuacji.
Autor: Rafał Chwaliński
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


