Przebudzenie czy echo historii?

przebudzenie czy propaganda pis
Oceล„ materiaล‚

Czasem polityka mรณwi wiฤ™cej o sobie przez jedno sล‚owo niลผ przez caล‚e przemรณwienia. Wystarczy hasล‚o, slogan, krรณtki komunikat rzucony na bok autobusu albo scenฤ™ wiecu. Jedno sล‚owo โ€“ โ€žprzebudzenieโ€. I nagle zaczyna siฤ™ dyskusja, ktรณra nie dotyczy juลผ tylko marketingu politycznego, lecz historii i pamiฤ™ci.

W ostatnich dniach w sieci pojawiล‚ siฤ™ materiaล‚ pokazujฤ…cy bus z duลผym napisem โ€žPRZEBUDZENIE!โ€. Dla jednych to zwykล‚y slogan kampanijny, wezwanie do mobilizacji wyborcรณw. Dla innych โ€“ coล› wiฤ™cej. Bo w historii europejskiej polityki sล‚owo โ€žprzebudzenieโ€ ma teลผ swojฤ… ciemnฤ… stronฤ™.

W III Rzeszy funkcjonowaล‚ slogan โ€žDeutschland erwacheโ€ โ€“ โ€žNiemcy, obudลบcie siฤ™โ€. Hasล‚o mobilizacyjne, ktรณre miaล‚o budziฤ‡ narรณd, wskazywaฤ‡ wrogรณw i wzywaฤ‡ do โ€žodrodzeniaโ€. Nie chodziล‚o o metaforฤ™. Chodziล‚o o politycznฤ… mobilizacjฤ™ opartฤ… na emocjach: gniewie, strachu i poczuciu zagroลผenia.

ReklamaCollaborator

Oczywiล›cie dziล› nikt powaลผny nie twierdzi, ลผe wspรณล‚czesne kampanie wyborcze sฤ… prostฤ… kopiฤ… nazistowskiej propagandy. Historia siฤ™ nie powtarza w taki mechaniczny sposรณb. Ale jฤ™zyk polityki potrafi wracaฤ‡ do tych samych schematรณw.

Najpierw buduje siฤ™ narracjฤ™ o upadku: paล„stwo rzekomo jest w ruinie, narรณd ล›pi, wartoล›ci zostaล‚y zdradzone. Potem pojawia siฤ™ wezwanie do โ€žprzebudzeniaโ€. A na koล„cu wskazuje siฤ™ winnych โ€“ elity, obcych, liberalne instytucje, Uniฤ™ Europejskฤ…, media.

Ten schemat nie jest nowy. Zmieniajฤ… siฤ™ tylko dekoracje.

W XX wieku mobilizacja odbywaล‚a siฤ™ na wiecach i marszach. W XXI wieku wystarczy autobus, dobrze zaprojektowana grafika i viral w mediach spoล‚ecznoล›ciowych. Mechanizm emocjonalny pozostaje podobny: najpierw wywoล‚aฤ‡ niepokรณj, potem zaproponowaฤ‡ โ€žprzebudzenieโ€, a na koล„cu sprzedaฤ‡ politycznฤ… receptฤ™ na ratunek.

Dlatego prawdziwe pytanie nie brzmi, czy ktoล› ล›wiadomie cytuje historyczne slogany. Czฤ™ล›ciej chodzi o coล› subtelniejszego โ€“ o estetykฤ™ i logikฤ™ polityki, ktรณra opiera siฤ™ na mobilizacji przez konflikt i strach.

W tej logice spoล‚eczeล„stwo zawsze jest โ€žuล›pioneโ€, demokracja jest โ€žsล‚abaโ€, a polityk lub ruch polityczny wystฤ™puje w roli tego, ktรณry ma wszystkich obudziฤ‡.

Problem w tym, ลผe historia Europy pokazuje, dokฤ…d prowadzi taka retoryka, gdy zaczyna dominowaฤ‡ nad zdrowym rozsฤ…dkiem i instytucjami paล„stwa.

Demokracja nie potrzebuje โ€žprzebudzeniaโ€ w sensie rewolucyjnego wstrzฤ…su. Potrzebuje raczej cierpliwej pracy: debaty, kontroli wล‚adzy, pluralizmu i kompromisu. To proces nudniejszy niลผ hasล‚a na autobusie. Ale teลผ zdecydowanie bezpieczniejszy.

Bo kiedy polityka zaczyna krzyczeฤ‡ o przebudzeniu, warto zapytaฤ‡:
kogo wล‚aล›ciwie chce obudziฤ‡ โ€“ i przeciw komu? screenshot Facebook

Autor: Redakcja Radio DTR
Obserwuj Radio DTR w Google News

๐Ÿ“ฒ Znajdziesz nas takลผe w Google News โ€“ kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywaฤ‡ nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twรณj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola sฤ… oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do gรณry