Budżet gminnego ośrodka kultury w Obornikach Śląskich w ciągu dwóch lat wzrósł z niespełna dwóch milionów do ponad siedmiu milionów złotych rocznie. To skok o ponad 300 procent. Pojawia się jednak pytanie, które w samorządzie powinno być oczywiste: gdzie są publiczne rozliczenia tych pieniędzy?
Od 2025 roku instytucją kieruje nowa dyrektor. W tym samym czasie dotacja z budżetu gminy gwałtownie wzrosła. Z dokumentów budżetowych wynika, że jeszcze w 2024 roku ośrodek kultury otrzymywał około 1,75 mln zł dotacji. W budżecie na 2025 rok kwota ta wzrosła do ponad 6,3 mln zł, a po kolejnych zmianach budżetu przekroczyła 6,7 mln zł. W projekcie budżetu na 2026 rok zaplanowano już ponad 7 mln zł.
To oznacza wzrost finansowania o ponad 5 milionów złotych rocznie.
Co się zmieniło w ośrodku kultury?
Tak duża zmiana budżetu zwykle oznacza jedną z trzech rzeczy: przejęcie nowych zadań przez instytucję, realizację dużych inwestycji albo znaczące zwiększenie liczby wydarzeń i usług. Problem w tym, że w publicznie dostępnych dokumentach trudno znaleźć szczegółowe wyjaśnienia, które pozwoliłyby mieszkańcom zrozumieć, na co dokładnie przeznaczane są te środki.
Instytucje kultury są finansowane z pieniędzy publicznych. Oznacza to, że ich gospodarka finansowa powinna być przejrzysta. Tymczasem – jak twierdzą osoby zainteresowane sprawą – uzyskanie dokumentów finansowych ośrodka okazuje się trudne.
Gdzie są sprawozdania finansowe?
Każda samorządowa instytucja kultury ma obowiązek sporządzać roczne sprawozdanie finansowe. Dokument zawiera między innymi bilans, rachunek zysków i strat oraz szczegółową informację o kosztach działalności.
To właśnie w tych dokumentach można sprawdzić między innymi:
-
ile pieniędzy wydano na wydarzenia,
-
ile na usługi zewnętrzne,
-
ile na wynagrodzenia,
-
jakie umowy zawierała instytucja.
Sprawozdania te są informacją publiczną. Powinny być dostępne dla mieszkańców oraz radnych.
Rada miejska milczy
Dotacje dla ośrodka kultury przyznaje rada miejska w uchwale budżetowej. To oznacza, że radni mają pełne prawo kontrolować, w jaki sposób instytucja wykorzystuje przekazane środki.
Jak dotąd jednak nie pojawiły się publiczne informacje o szczegółowej analizie finansów ośrodka kultury przez radę miejską ani przez komisję rewizyjną.
A mówimy o kwotach, które przekraczają siedem milionów złotych rocznie.
Pytania, które powinny paść
W tej sytuacji pojawia się kilka podstawowych pytań:
-
jakie nowe zadania uzasadniły tak duży wzrost budżetu ośrodka kultury,
-
jakie wydarzenia lub projekty finansowane są z dodatkowych środków,
-
jakie firmy realizują usługi dla instytucji,
-
czy wszystkie zamówienia były realizowane w sposób transparentny.
To pytania, które w każdej gminie powinny mieć jasne odpowiedzi.
Jawność pieniędzy publicznych
Instytucje kultury działają dzięki pieniądzom podatników. Z tego powodu przejrzystość finansów nie jest kwestią dobrej woli urzędników, lecz obowiązkiem wynikającym z prawa.
Im większe publiczne środki trafiają do instytucji, tym większe powinno być zainteresowanie ich wydatkowaniem.
W przypadku Obornik Śląskich mówimy o wzroście dotacji o ponad pięć milionów złotych rocznie. To wystarczający powód, by mieszkańcy chcieli wiedzieć, jak dokładnie te pieniądze są wykorzystywane.
A to dopiero początek pytań.


