Czy ranking szkół średnich mówi coś więcej niż tylko to, kto najlepiej zdaje egzaminy?
Styczniowo-lutowe wydanie miesięcznika „Perspektywy” przynosi XXVIII edycję jednego z najbardziej rozpoznawalnych zestawień edukacyjnych w Polsce – rankingu 1000 liceów i 500 techników. Co dokładnie mierzy to zestawienie i jak należy je czytać?
Czym jest ranking „Perspektyw”?
Ranking publikowany przez Perspektywy to coroczne zestawienie szkół średnich, przygotowywane nieprzerwanie od końca lat 90. XX wieku. Jego autorzy deklarują, że celem rankingu jest wskazanie szkół najlepiej przygotowujących uczniów do matury i dalszej edukacji akademickiej, a w przypadku techników – również do wejścia na rynek pracy.
Zestawienie nie jest obowiązkowe ani urzędowe. Nie ma charakteru nadzorczego ani kontrolnego. Funkcjonuje jako narzędzie informacyjne, z którego korzystają rodzice, uczniowie klas ósmych, dyrektorzy szkół i samorządy.
Jakie kryteria decydują o pozycji szkoły?
Metodologia rankingu opiera się na twardych, mierzalnych danych, pochodzących głównie z egzaminów zewnętrznych oraz rejestrów konkursów przedmiotowych.
W przypadku liceów ogólnokształcących brane są pod uwagę:
wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych,
wyniki matury z przedmiotów rozszerzonych,
sukcesy uczniów w olimpiadach przedmiotowych (szczególnie finały i tytuły laureatów).
Dla techników dodatkowo liczą się:
wyniki egzaminów zawodowych,
efektywność kształcenia praktycznego.
Nie są natomiast oceniane m.in.:
warunki socjalne uczniów,
wielkość szkoły,
poziom wsparcia psychologicznego,
praca z uczniem słabszym lub wymagającym wsparcia.
Co ranking pokazuje jasno?
Ranking „Perspektyw” bardzo precyzyjnie wskazuje szkoły o najwyższych wynikach egzaminacyjnych, zwłaszcza te, których uczniowie regularnie osiągają ponadprzeciętne rezultaty maturalne i odnoszą sukcesy w olimpiadach.
Zestawienie pozwala też zauważyć geograficzne skupiska edukacyjnej elity – dominację dużych miast oraz szkół o charakterze selekcyjnym, które już na etapie rekrutacji przyjmują uczniów z wysokimi wynikami egzaminów końcowych szkoły podstawowej.
Czego ranking nie mierzy?
Choć ranking opiera się na danych liczbowych, nie opisuje całego obrazu szkoły. Nie pokazuje:
postępu uczniów w trakcie nauki,
jakości relacji nauczyciel–uczeń,
poziomu bezpieczeństwa i dobrostanu,
roli szkoły w lokalnej społeczności,
skuteczności pracy wychowawczej i opiekuńczej.
Ranking nie odpowiada więc na pytanie, gdzie uczeń rozwija się najbardziej, lecz raczej: gdzie osiąga najwyższe wyniki egzaminacyjne.
Jak należy czytać to zestawienie?
Ranking „Perspektyw” warto traktować jako punkt odniesienia, a nie ostateczną ocenę jakości szkoły. Pokazuje on pewien wycinek rzeczywistości – ważny, ale niepełny. Jest narzędziem porównawczym, nie diagnozą systemu edukacji jako całości.
Dla jednych będzie drogowskazem, dla innych – pretekstem do dyskusji o tym, co w edukacji naprawdę mierzymy i dlaczego.
Co dalej?
Ten tekst otwiera cykl publikacji poświęconych rankingowi szkół średnich i jego konsekwencjom. W kolejnych materiałach przyjrzymy się temu, kogo ranking premiuje, kogo pomija oraz jak wpływa na sposób myślenia o edukacji w Polsce.
Źródło: „Perspektywy”, nr 1–2 (224), styczeń/luty 2026










