Studia rolnicze i przyrodnicze mają być pokazywane młodym ludziom nie jako wybór związany wyłącznie z tradycyjnym rolnictwem, ale jako kierunki łączące nauki biologiczne, nowe technologie, sztuczną inteligencję, robotykę i analizę danych. Dziesięć polskich uczelni rozpoczęło wspólną kampanię NATUREisFUTURE, która potrwa do września 2027 roku.
Kampanię zainaugurowano 22 września w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jej celem jest promocja studiów rolniczych i przyrodniczych oraz pokazanie przyszłym studentom, że współczesne kształcenie w tych dziedzinach obejmuje znacznie więcej niż klasycznie rozumianą produkcję rolną.
W programach studiów i badaniach prowadzonych przez uczelnie coraz częściej pojawiają się biotechnologia, sztuczna inteligencja, robotyka czy analiza dużych zbiorów danych. Technologie te wykorzystywane są m.in. w produkcji żywności, gospodarce wodnej, ochronie środowiska oraz działaniach związanych ze zmianami klimatu.
– Żeby mieć kompetentnych pracowników, musimy postawić na szkolnictwo wyższe, odpowiednio przygotowane kierunki kształcenia i ich promocję. Mamy się czym pochwalić jako Polska. Kierunki rolnicze i przyrodnicze to studia interdyscyplinarne, studia o zmieniającym się świecie – mówił podczas inauguracji podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Adam Nowak.
Wieś i przyroda coraz bardziej technologiczne
Jednym z głównych założeń kampanii jest zmiana sposobu postrzegania studiów związanych z rolnictwem i naukami przyrodniczymi.
Nowoczesne gospodarstwo coraz częściej wykorzystuje automatyzację, systemy pomiarowe, dane satelitarne, czujniki, oprogramowanie i rozwiązania pomagające precyzyjnie zarządzać produkcją. Podobne technologie wykorzystywane są w ochronie środowiska, gospodarowaniu zasobami wodnymi czy monitorowaniu zmian zachodzących w ekosystemach.
– Nowe technologie już od dłuższego czasu są obecne na polskiej wsi i w sektorach związanych z ochroną środowiska naturalnego. Pozwalają pracować efektywniej i przyczyniają się do lepszego zrozumienia i poszanowania środowiska, w którym wszyscy funkcjonujemy – podkreśliła wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Maria Mrówczyńska.
Jak zaznaczyła, NATUREisFUTURE ma przybliżać tę wiedzę zarówno przyszłym studentom, jak i osobom planującym rozwój lub zmianę kompetencji zawodowych.
Od bezpieczeństwa żywnościowego po gospodarkę wodną
Znaczenie uczelni rolniczych i przyrodniczych nie ogranicza się do samego kształcenia studentów. Ich badania i eksperci są wykorzystywani również w obszarach mających znaczenie dla funkcjonowania państwa i gospodarki.
Dotyczy to m.in. bezpieczeństwa żywnościowego, gospodarki wodnej, biotechnologii, gospodarki o obiegu zamkniętym oraz całego łańcucha produkcji i dostaw żywności.
Równocześnie zmienia się rynek pracy. Absolwenci kierunków rolniczych i przyrodniczych mogą znaleźć zatrudnienie nie tylko bezpośrednio w rolnictwie, lecz także w przedsiębiorstwach technologicznych, przemyśle spożywczym, laboratoriach, sektorze środowiskowym, administracji czy firmach zajmujących się analizą danych i automatyzacją.
Adam Nowak zwrócił również uwagę na potrzebę uwzględnienia nauki, transferu wiedzy oraz rozwoju uczelni rolniczych i przyrodniczych w nowej perspektywie finansowej na lata 2028–2034.
Kampania potrwa rok
NATUREisFUTURE ma być obecna zarówno w mediach, jak i przestrzeni publicznej. Zaplanowano również działania skierowane bezpośrednio do szkół ponadpodstawowych, nauczycieli oraz doradców zawodowych.
Powstaną materiały edukacyjne oraz filmy pokazujące studentów, naukowców i projekty prowadzone na uczelniach.
Liderem i koordynatorem przedsięwzięcia jest Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Projekt finansuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a kampania ma potrwać do września 2027 roku.
W inauguracji projektu uczestniczyli przedstawiciele resortów nauki i rolnictwa, Konferencji Rektorów Uczelni Rolniczych i Przyrodniczych oraz uczelni zaangażowanych w kampanię.
Dla przyszłych studentów przekaz kampanii jest stosunkowo prosty: współczesne nauki rolnicze i przyrodnicze coraz częściej spotykają się z informatyką, automatyką i inżynierią. Pole nadal jest polem, las lasem, a woda wodą — tyle że coraz częściej obok biologa, rolnika czy leśnika pracują także algorytmy, sensory i roboty.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.





